Oby nikt z was nie poszedł na koncert tego mdłego pięknisia

Opublikowano Luty 4, 2013 | przez Dżordż

 

 

JustinBieber_600-400-06-19-12

Chłopiec, który wygląda jak bohater opowieści dziewczyn o pierwszym razie z Bravo Girl, zagra w Polsce koncert 25 marca. Jeśli masz więcej niż 16 lat i zamierzasz wybrać się na ten jego skowyt w Łodzi, powinieneś leczyć się psychiatrycznie, taka prawda.

U niektórych informacja o występie Justina Biebera w naszym kraju wywołuje większą euforię niż Beatlesi w latach 60. w Liverpoolu:

– Właśnie moje życie legło w gruzach 😐 czekałam 3 lata na koncert Justina Biebera w Polsce i odbędzie się wtedy, kiedy będę w Pekinie. UMIERAM.

Taki wpis dała na Twitterze niejaka Honey, ponoć piosenkarka. Pewien nie jestem, nie znam żadnego jej hitu.

W każdym razie laska ma 21 lat i nie wstydzi się przyznać publicznie, że odbiło jej na punkcie Kanadyjczyka. Moim zdaniem to mega żena, że podnieca się gościem, który trafia w melodie mniej więcej z takim samym skutkiem, z jakim najebany wkłada klucz do drzwi. I który bardziej niż ze swoich cukierkowych pioseneczek w stylu „ja nie kocham cię, ty nie kochasz mnie” słynie z tego, że kiedyś zbełtał się na koncercie.

Jak znam polski naród, te drobne fakty nie przeszkodzą tysiącom teoretycznie sprawnych umysłowo ludzi w wieku tej nieszczęsnej Honey, albo nawet i starszym, w wybraniu się na koncert do Łodzi. Kto ma powyżej szesnastu lat i z własnej, nieprzymuszonej woli chce pojechać do Atlas Areny, powinien iść się zbadać.

Na pewnym etapie życie naprawdę nie wypada podniecać się szajsem, w końcu trzeba dorosnąć. A ten cały Bieber to chłam w czystej postaci. Koleś jest tak słaby, jak dialogi w „Klanie”. Śpiewa jakoś tak bezjajecznie, te utwory mają tyle sensu co teksty piosenek „Feela”.  Poważni rockowi czy jazzowi wokaliści są od tego mydłka po stokroć bardziej utalentowani.

Dlatego to niesamowite, że Justinek sprzedał na świecie miliony płyt. Gdybym miał zrobić swoją listę top 4 rzeczy, które najbardziej kompromitują ziemian, miłość do Biebera spokojnie by się na niej znalazła. Zaraz obok koturnów, nieobciętych, brudnych paznokci i chorobliwej otyłości wynikającej z notorycznego wpierdalania fast-foodów.

 

 

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑