„Only God Forgives” – kolejny hit Refna?

Opublikowano Kwiecień 4, 2013 | przez ZP

gosling

 

Należę do grona fanów filmu „Drive”. Muzyka, klimat miasta nocą, małomówność głównego bohatera – to wszystko razem zrobiło na mnie w kinie spore wrażenie. Teraz dowiaduje się, że reżyser tego obrazu, Nicolas Winding Refn, nakręcił coś nowego, jeszcze bardziej mrocznego…

Film nazywa się „Only God Forgives”. Po raz kolejny główną rolę u Refna zagra Ryan Gosling.

Na chwilę chciałem zatrzymać się przy tym aktorze – facet coś w sobie ma. Dziesiątki moich dorosłych koleżanek się w nim podkochują, z czym specjalnie się nie kryją: podczas świąt Bożego Narodzenia jedna wysyłała drugiej na fejsie choinkę w postaci… Kanadyjczyka obwieszonego lampkami.

Mnie akurat nie podnieca jego uroda, ale przyznaje – gościu jest w swoim fachu dobry. Obojętnie czy gra romantycznego chłopaka z biednego domu w „Pamiętniku”, czy podrywacza w „Kocha, lubi, szanuje”, czy też speca od polityki w „Idach marcowych”, Ryan  naprawdę daje radę.

Zakładam, że Gosling popisze się także w „Only God Forgives”, w którym wciela się w postać Brytyjczyka prowadzącego… nie, nie auto, a klub tajskiego boksu w Bangkoku. Tak naprawdę nie jest to jego główne zajęcie, sztuki walki są tylko przykrywką. Do czego? Nie zamierzam wam psuć zabawy, więc nic więcej nie zdradzę. Napiszę za to, że aktor w fajny, obrazowy sposób reklamuje nową produkcję, w której wziął udział:

– Drive był jak sen, to będzie jak koszmar.

Ładne zdanie.

Trailer też robi wrażenie:

 

Światowa premiera „Only God Forgives” 23 maja, nie wiadomo jeszcze, kiedy ten film zobaczymy w Polsce.

 

 

 

Komentarze


Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑