Oto hit sezonu – maskotki za 2400 złotych za sztukę!

Opublikowano Listopad 22, 2016 | przez lucky bastard

Głupie maxresdefault (1)

Opublikowano Listopad 22, 2016 | przez lucky bastard

0

Czego ludzie najbardziej pragną? To oczywiste – tego, czego nie mogą mieć, czyli rzeczy niedostępnych. Ta zasada działa na zaskakująco wielu płaszczyznach. Jeżeli w mieście istnieje klub, do którego bramkarze regularnie nie wpuszczają połowy gości, to zaraz chętnych do wejścia robi się trzy razy więcej. Jeżeli dziewczyna – niekoniecznie super atrakcyjna – kompletnie ignoruje faceta, ten nagle zaczyna analizować, czy to aby nie najlepsza kandydatka na przyszłą żonę. Tak właśnie jesteśmy skonstruowani.

Jakiś czas temu zwróciliśmy na tę zasadę uwagę robiąc… zakupy w Biedronce (akurat wszystkie ekskluzywne bio-delikatesy były wtedy zamknięte). Uśmiechnięta pani kasjerka razem z paragonem wcisnęła nam jakąś naklejkę. Jako że lubimy programy lojalnościowe (np. ósma kawa czy piąte strzyżenie gratis), z ciekawości sprawdziliśmy, jak na kolejne zakupy próbuje nas namówić Biedronka. Otóż sklep spod znaku sympatycznego owada zaproponował nam nagrodę w postaci tzw. świeżaka.

A to nic innego, jak dosyć tandetny pluszak – warzywo z oczami, ustami i nosem, najpewniej made in China. Przeznaczone niby dla dzieci, chociaż chyba wolelibyśmy, by nasze pociechy bawiły się laleczką o twarzy Romana Giertycha. Ale dobra, nie jesteśmy najmądrzejsi, być może komuś taka zabawka może się spodobać. Sprawdziliśmy więc, czy poczynione zakupy upoważniają nas już do odbioru pierwszego świeżaka, którego moglibyśmy komuś podarować. Szybko się okazało, że trochę nam jednak zabrakło.

Jako że wydaliśmy ledwie kilkadziesiąt złotych, nie posiadamy żadnych kart lojalnościowych, a większą część naszych zakupów stanowił alkohol, otrzymaliśmy tylko jedną naklejkę, bo ta należy się za każde 40 złotych puszczone w sklepie. Żeby otrzymać świeżaka, należy uzbierać 60 naklejek, czyli – jak podpowiada matematyka – zostawić przy kasie 2400 złotych. To oczywiście kwota minimalna, bo przecież przed chwilą zapłaciliśmy około 60 złotych, a dostaliśmy tyko jedną naklejkę. Jak rozumiemy, zdarzają się więc sytuacje, w których chińskie, sztuczne warzywo osiąga cenę nawet 4000 złotych!

Na tym jednak nie koniec, bo wyróżniamy osiem typów świeżaków. By mieć je wszystkie, w najkorzystniejszym wariancie trzeba zostawić w Biedronce jakieś 20 koła. I to w przeciągu trzech miesięcy, bo tyle trwa promocja. Co prawda istnieją też inne sposoby na zdobycie maskotek (jednorazowe zakupy za 600 zł, czy premie za jakieś inne pierdoły), ale w żadnym wypadku tanio nie jest. Innymi słowy, świeżaki w równym stopniu zachęciły nas do zakupów w Biedronce, co aktorstwo braci Mroczek do oglądania polskich produkcji filmowych.

I tu dochodzimy do najśmieszniejszej części. Okazuje się bowiem, że Polacy dostali prawdziwego pierdolca na punkcie świeżaków. Wszelakie grupy sprzedażowe na Facebooku pełne są zapytań o chińszczyznę z Biedry. Pojawiają się posty, że ktoś widział świeżaki sto kilometrów pod Radomiem i zaraz pojawia się kilku chętnych, by jechać po wymarzone upominki. Biedronkowe naklejki, jak i same maskotki, można już kupować na czarnym rynku, za pośrednictwem portali sprzedażowych czy społecznościowych. Jednym słowem – obłęd.

I tak naprawdę widzimy tu tylko dwa wyjaśnienia. Albo sieć przygotowała jakieś sto świeżaków na całą Polskę, albo zadziałała właśnie zasada, o której wspominaliśmy we wstępie. Zarówno dzieciaki, jak i ich rodzice zaczęli chorować na te maskotki z powodu ich niedostępności oraz ceny. W szkołach młodzież zbiera dla siebie wzajemnie naklejki, ktoś nawet spróbował dotrzeć do chińskiego źródła i pozyskać świeżaka za nieco mniej niż dwa i pół koła. Jakkolwiek spojrzeć, mamy tu do czynienia z prawdziwym hitem sezonu.

W pierwszej chwili mieliśmy wrażenie, że cała akcja okaże się kompletną pomyłką, ale później dotarło do nas, że jednak to Biedronka miała racja i – podobnie jak ostatnio Lidl – pozwoliła nam dowiedzieć się czegoś nowego o naszych krajanach.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , ,



Back to Top ↑