Piękna niepokorna: Anna Czartoryska-Niemczycka

Opublikowano Maj 4, 2015 | przez MB

anna czartoryska

Szlacheckie pochodzenie i miliony małżonka mogły zrobić z niej polską Paris Hilton. Mogły, ale Anna Czartoryska-Niemczycka, zamiast iść na łatwiznę, woli pracować na swoje nazwisko. Od sławnej hotelarki różni się jeszcze dwiema rzeczami – niezwykłą urodą oraz tym, że rodzina nie musi się jej wstydzić.

Ta dziewczyna mogłaby do końca życia nic nie robić, pić kolorowe drinki w Las Palmas, kąpać się w źródłach termalnych w Peru i zajadać crème brûlée we francuskich restauracjach. Zamiast tego woli występować w teatrze, grać w serialach, tworzyć muzykę i sprawdzać się w roli konferansjerki. Ostatnio możecie ją oglądać w programie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, ale to nic nie znaczy. Czartoryska-Niemczycka nie podąża typową dla celebrytek drogą. Nie wykorzystuje też swojego wysokiego statusu społecznego i nie ma bezwzględnego parcia na szkło. Można nawet stwierdzić, że w całym tym polskim show biznesie robi wszystko na przekór nie dając się sprowadzić do roli szlachcianki, której w życiu wszystko łatwo przyszło dzięki błękitnej krwi, jaka w niej płynie.

Nasza kolejna piękna niepokorna została obdarzona nie tylko znamienitym pochodzeniem, ale również talentem. Przez kilka lat występowała na scenach warszawskich teatrów, w tym Teatru Dramatycznego, Teatru Muzycznego Roma oraz Teatru Komedia. Pojawiła się także w Teatrze Telewizji, w kilku filmowych etiudach oraz w filmie Weroniki Migoń „Facet (nie)potrzebny od zaraz”. Nieprzerwanie robi karierę na małym ekranie występując w serialach telewizyjnych. Zaliczyła już role m.in. w „Domu nad rozlewiskiem”, „Ojcu Mateuszu”, „Szpilkach na Giewoncie”, „Na dobre i na złe”, „Czasie honoru”, a niedawno w tvn’owskiej produkcji „Mąż czy nie mąż”. Na wielką karierę aktorską Czartoryskiej z pewnością jeszcze przyjdzie czas.

Gwiazda liczy też na powodzenie w branży muzycznej. Debiutancką płytę już nagrała. „Morfina” otrzymała nagrodę Teatru Polskiego Radia i doczekała się swojego estradowego wcielenia z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej. Singiel „Lato w mieście” znalazł się z kolei na składance „Nastaw się na chillout” Radia Chilli Zet. Ważnym momentem dla Czartoryskiej był udział w Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu w koncercie „Panna, Madonna, Legenda tych lat…”, podczas którego nasza piękna szlachcianka zachwycająco wykonała największy szlagier Ewy Demarczyk „Grande Valse Brillante”. Teraz, dzięki wspomnianemu programowi Polsatu, o jej wokalnych umiejętnościach może przekonać się cała Polska.

Oczywiście sylwetka tej ambitnej laski nie pojawiłaby się w poniższym cyklu, gdyśmy nie jarali się jej urodą. Anna Czartoryska-Niemczycka to właściwie uosobienie kobiecego piękna, seksapilu, powabu i wdzięku. Pełne usta, duże oczy, nogi do samej ziemi i niesamowicie kształtna figura pobudzają wyobraźnię i wywołują grzeszne myśli, o których boimy się mówić na głos. Takiego wagonu jak Michał Niemczycki na pewno nie odczepimy.

Nie byłoby jej tu jednak również, gdyby nie wielka ambicja, upór w dążeniu do celu i chęć udowodnienia płytkiemu światowi show bizu, że ścianki, bywanie na pokazach mody i pieniądze to nie wszystko, dzięki czemu można zrobić w Polsce medialną karierę. Za niepokorną postawę wobec celebryckiego stylu życia Annie Czartoryskiej-Niemczyckiej stawiamy wielkiego plusa.

czartoryska

 

 

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑