Piękna niepokorna: Katarzyna Bonda

Opublikowano Marzec 9, 2016 | przez MB

Bonda

Już nie Małgorzata Kalicińska, już nie Katarzyna Grochola, już nie Joanna Bator, ani nawet nie Olga Tokarczuk. Najpopularniejszą polską pisarką jest Katarzyna Bonda. W dodatku bardzo seksowną.

Na polskim rynku literackim dawno nie było tak wyrazistej autorki, tak bardzo z krwi i kości i tak mocno ekscytującej nie tyko kobiety, ale także mężczyzn. Bonda właściwie już swoim debiutem z 2007 roku, czyli bestsellerową powieścią „Sprawa Niny Frank”, zgarnęła całą pulę i, w przeciwieństwie do wielu innych pisarzy, nie podzieliła środowiska. Czytelniczki widzą w niej polską Camillę Lackberg, czytelnicy uważają za babę z jajami, krytycy podziwiają jej świetny warsztat. W założonej przez Bondę szkole kreatywnego pisania Maszyna do Pisania wiele osób próbuje podkraść trochę jej sztuczek i technik, ale z takim talentem trzeba się jednak urodzić.

Choć oczywiście nauki nigdy za wiele. Nasza dzisiejsza bohaterka studiowała dziennikarstwo, jest także absolwentką scenopisarstwa. Największą szkołę dały jej jednak posady w tygodnikach opiniotwórczych na czele z „Newsweekiem” oraz „Wprost”, a także fuchy „Super Expressie”, „Expressie Wieczornym”, „Miesięczniku Zdrowie” oraz „Naj”. Po drodze przeżyła też przygodę z TVP S.A. Z dziennikarstwem romansowała ponad dwanaście lat aż w końcu stwierdziła, że zachwyci świat swoimi kryminałami.

bonda 4

Wspomniany już literacki debiut Bondy okazał się strzałem w dziesiątkę. Przebojowa i niezwykle atrakcyjna autorka wprowadziła do sztuki polskiego kryminału coś, czego do tej pory nie było – absolutnie nowy rodzaj detektywa, czyli psychologa. Dzięki „Sprawie Niny Frank” (nominacja do Nagrody Wielkiego Kalibru w 2007 roku, nagroda za Debiut Roku od wydawnictwa Media Express), a także „Tylko martwi nie kłamią” i „Florystce” Hubert Meyer wkroczył w poczet już kultowych polskich śledczych. Zaraz w jego ślady poszła charyzmatyczna profilerka Sasza Załuska, czyli główna postać tetralogii kryminalnej Bondy, w której skład jak na razie wchodzą „Pochłaniacz” oraz „Okularnik”. Ten drugi tytuł w 2015 roku zdobył prestiżowego Bestsellera Empiku.

Fenomen pięknej niepokornej polskiego rynku literackiego nie opiera się jednak jedynie na znakomitych powieściach. Bonda w każdej wypowiedzi zaciekawia swoją osobowością, a kiedy nie mówi, zachwyca urodą, której pozazdrościć jej mogą koleżanki po fachu. Ta seksowna laska ze swoim zadziornym i pełnym kokieterii spojrzeniem oraz zachwycającym blondem swoich włosów ewidentnie odstaje od średniej krajowej. Mało który mężczyzna patrząc na nią i nie znając jej wcześniej kojarzy ją z kryminalistyką, morderstwami, krwią i zakładem karnym. A na grzebaniu w takich właśnie tematach polega jej praca.

bonda 6

Najdogłębniej w przestępczy światek pisarka weszła przy okazji pisania „Polskich morderczyń” i „Zbrodni niedoskonałej”, kiedy to współpracowała z czynnym komisarzem Bogdanem Lachem. Wysłuchała wówczas historii, w których mało kto chciałby uczestniczyć i dowiedziała się rzeczy niedostępnych dla pierwszej lepszej osoby. Dzięki temu powstały bardzo realistyczne i mocne książki.

Bonda nie boi się grzebać w największych brudach i rozgrzebywać najtrudniejszych spraw balansujących na granicy wytrzymałości ludzkiej psychiki. W dodatku swoją odwagę bardzo umiejętnie przekształca w komercyjne sukcesy. Znajdując sposób na własne pisanie znalazła sposób na zostanie najpoczytniejszą polską autorką.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑