Piękna niepokorna: Lindsay Lohan

Opublikowano Czerwiec 8, 2015 | przez MB

lohan 4

Myśląc o niepokornych pięknościach trudno nie zatrzymać się przy postaci Lindsay Lohan. Chociażby dlatego, że już od lat ciężko rozgryźć czy więcej w niej piękna, czy braku pokory.

Zaczynała jako młodociana aktoreczka i właściwie przez całą swoją karierę, mimo kilku prób, np. ról w „Rozdziale 27” i „Maczecie”,  aktorsko nie pozbyła się wizerunku gwiazdy dla nastolatków. To bardzo ciekawe, ponieważ jej życie prywatne dla dzieci już się zdecydowanie nie nadaje.

Prawda jest taka, że naszą dzisiejszą piękną niepokorną ciężko na gorąco zestawić z jakąkolwiek filmową lub serialową rolą. Pierwsze skojarzenia, jakie się pojawiają, są zgoła inne i można je sprowadzić do jednego słowa – skandal. Albo raczej skandale, bo o ile Lohan ról ma na koncie stosunkowo niewiele, o tyle kontrowersji wokół niej pojawiło się już co niemiara. W przeciwieństwie do bohaterek, w jakie się wcielała, o aktorce raczej nikt nie mówi per słodka idiotka. Choć na twarzy nadal pozostał jej szczery dziecięcy urok. Kiedy do Internetu wyciekają jej zdjęcia z mocno zakrapianych imprez, nikt w ten urok nie wierzy. Cytując Fisza: Pan Bóg ją stworzył, Szatan opętał.

lohan

Opętał ją na tyle, że w swoim prawie trzydziestoletnim życiu Lindsay Lohan zdążyła m.in. uczestniczyć w spotkaniach Anonimowych Alkoholików i to bynajmniej nie ze względu na przygotowania do roli, uzależnić się od twardych narkotyków i nabawić się objawów anoreksji. Jej liczne publiczne upodlenia przeszły już do legendy Hollywood i niejednokrotnie mogły na zawsze zamknąć jej drzwi do tej słynnej Fabryki Snów. Tak się jednak nie stało i gwiazda jako tako dalej utrzymuje się na fali. O ile tak można nazwa kolejne nominacje do Złotych Malin oraz występ u boku gwiazdy porno (James Deen) w filmie „The Canyons”, którym niestety nie wzbogaciła swojego aktorskiego emploi.

Ambicji odmówić jej nie można. Na tyle, na ile może i na tyle, na ile potrafi na dużym ekranie pojawia się regularnie i stara się wszystkim udowodnić, że nie jest tylko piękną, niepokorną i zapijaczoną mordą. Ostatni raz mogliśmy ją oglądać w horrorze „Six Gun Dead” i faktycznie było to dla niej zupełnie nowe zawodowe doświadczenie. Mało kto też wie, że Lohan średnio raz na pięć lat próbuje swoich sił jako wokalistka. Do tej pory wydała trzy albumy studyjne, ostatni „Spirit In The Dark” ukazał się w 2010 roku. Czyżby w tym roku miał się ukazać kolejny? Fani, których ma sporo na całym świecie, pewnie nie mieliby nic przeciwko.

Skąd ci fani? Niektórzy dorastali wraz z nią i pamiętają jeszcze „Zakręcony piątek”, „Wredne dziewczyny” lub „Garbi – Super brykę”. Ci jednak stanowią pewnie mniejszość, bo Lohan kochają w głównej mierze współczesne dzieciaki, którym imponuje jej beztroski styl życia. Celebrytka jest uosobieniem tego, co młodzież do pewnego wieku ceni sobie najbardziej: balangi, zajebistej wiksy i bujnego życia. Także erotycznego. W pamiętniczku Lohan znajdują się opisy pikantnych scen m.in. z Aaronem Carterem (brat Nicka z Backstreet Boys), Wilmerem Valderramą (Fez z „Różowych lat siedemdziesiątych”), Jaredem Leto, Brettem Ratnerem (seria „Godziny szczytu”), Shaunem White’em, Calumem Bestem (synem George’a Besta), Jude’em Lawem oraz z popularną didżejką Samanthą Ronson. Przynajmniej o tych scenach wiadomo oficjalnie.

lohan 3

Tak samo jak o tym, że gwiazda odsiedziała trzy miesiące w więzieniu i trzy w klinice odwykowej za niezastosowanie się do  nakazów sądu. Nie poszła na detoks wcześniej i jeździła samochodem mimo zakazu. Nic w tym dziwnego, od wielu lat Lindsay Lohan nie przestrzega żadnych zasad, nawet tych sterujących show biznesem i Hollywood. Niby nadal jest aktorką, ale zdecydowanie bliżej niż do chociażby Keiry Knightley jest jej do dobrej kumpeli Paris Hilton. Choć ciężko spojrzeć na jej karierę z tej strony, plus jest taki, że ciągle jest na topie, bo podąża sobie tylko znaną drogą i jest w tym bardzo konsekwentna. Inna sprawa, że ta droga polana jest wódką i posypana kokainą.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑