Jak zatrzymać te pieprzone komary? W teście Wyszło sprawdzamy środki zapobiegawcze

Opublikowano Lipiec 2, 2015 | przez lucky bastard

Ruszyły wakacje, sezon grillowania w pełni. Większość z was prędzej czy później wybierze się na urlopy, a tam – oprócz wszystkiego, o czym marzyliście w długie zimowe wieczory – pewna upierdliwość. Komary. Rzecz jasna można z nimi walczyć, a producenci różnego rodzaju środków prześcigają się w nowych propozycjach. Na rynku jest wiele produktów, więc postanowiliśmy sprawdzić dla was te najpopularniejsze, dostępne w większości supermarketów. W co warto się zaopatrzyć przed wyjazdem na wakacje?

OFF! MAX


Cena: 10,85 zł
Pojemność: 100 ml
Typ: aerozol
Substancja czynna: ikarydyna (16%)

Jedyny testowany środek, który powstał na bazie ikarydyny, czyli substancji trochę mniej skutecznej niż DEET, ale też mniej niebezpiecznej. Jak przypuszczamy, przy jednym pojemniku nie ma to większego znaczenia, ale przy dwutygodniowym urlopie i codziennym używaniu ta zaleta OFF-a się uwydatnia. Produkt potrafi dosyć skutecznie odstraszać komary, chociaż bardziej zdesperowane okazy potrafią ignorować jego woń. Plus jest taki, że działanie środka długo się utrzymuje, więc nie trzeba się non-stop psikać. Z kolei na minus zaliczamy wysoką cenę, najwyższą w całej stawce oraz niezbyt przyjemny zapach. Jeśli jednak na słówko DEET wpadacie w panikę, to OFF jest produktem właśnie dla was. Zdecydowanie polecamy.

Autan PROTECT


Cena: 8, 49 zł
Pojemność: 100 ml
Typ: aerozol
Substancja czynna: DEET (7%)

Autan to dosyć renomowany środek, który – jak nam się wydaje – ostatnimi czasy jedzie wyłącznie na opinii. Na opakowaniu nie idzie znaleźć składu, więc dopiero poszperanie w internecie przynosi nam wiadomość – DEET w stężeniu siedmiu procent. Jak wykazuje większość badań, skuteczne stężenie wspomnianej substancji to 15-20 procent, także nasz Autan się tu nie łapie. A praktyka tylko to potwierdza. Nie twierdzimy, że środek nie odstrasza komarów, bo swoją rolę spełnia, ale niestety ledwie przez kilkanaście minut, po czym trzeba użyć go ponownie. Mało to praktyczne, choć wyobrażamy sobie, że na krótkie spacery sprawdza się idealnie. Jak już wspomnieliśmy, DEET nie jest środkiem przyjaznym, więc jeśli nie ma potrzeby używania go w większym wymiarze, to Autan jest tu jak znalazł. Cena również zachęca do kupna, ale zapach – podobnie jak w przypadku OFF-a – już nie do końca.

BROS


Cena: 8, 55 zł
Pojemność: 90 ml
Typ: aerozol
Substancja czynna: DEET (15%)

Chyba najlepszy produkt w całej stawce. Cena pozornie jest niska, ale płacimy tu tylko za 90 ml, więc po przeliczeniu wychodzi niewiele taniej, niż za OFF-a. Jednak zdecydowanie warto kupić ten środek, bo jest po prostu skuteczny. Komary praktycznie nie gryzą, długo utrzymuje się na skórze, a jego zapach w ogóle nie jest uciążliwy. Zawartość DEET-u jest jednak dosyć wysoka, więc przy dłuższych urlopach warto stosować wymiennie z delikatniejszymi środkami. Ale uwaga, DEET-u nie można łączyć z ikarydyną, więc odpada możliwość stosowania na przemian z wspomnianym OFF-em.

EXPEL


Cena: 10,69 zł
Pojemność: 120 ml
Typ: aerozol
Substancja czynna: DEET (19,5%)

A tutaj mamy produkt najbardziej bezkompromisowy. Duża pojemność, duża zawartość DEET-u i bardzo chemiczny skład. Komary odstrasza skutecznie, ale psikanie się takim środkiem z pewnością do przyjemności nie należy. Intensywny, gryzący zapach – raczej nie zalecalibyśmy używać przed dwunastym rokiem życia (ile może mieć ziomek z opakowania?) lub – o zgrozo – przez kobiety w ciąży. Stosowanie EXPEL-a to pozbywanie się komarów za wszelką cenę. Z ciekawości przejrzeliśmy dodatkowe opinie w internecie i niestety pełno tu skutków ubocznych. Na waszym miejscu nie psikalibyśmy się tym częściej, niż dwa razy dziennie. A w tym kontekście dosyć niewygodny staje się fakt, że środek niezbyt długo utrzymuje się na skórze i po upływie godziny pierwsze komary zaczynają się przebijać.

VACO


Cena: 10,69 zł
Pojemność: 100 ml
Typ: płyn
Substancja czynna: IR3535 (10%)

Tutaj substancją czynną jest tajemniczo brzmiące IR3535, które wedle badań jest trzecim pod względem skuteczności środkiem odstraszającym komary. Co w tym kontekście zaskakujące, nie zaobserwowaliśmy, by VACO miał wyraźnie słabsze działanie, niż środki oparte o DEET. Problemem jest tutaj cena oraz sposób rozpylania. VACO jest w formie płynnej, więc do pełnego zabezpieczenia skóry musimy zużyć dużą ilość środka. Płyn jest lepki i ma intensywny zapach ananasa. Niby bez porównania z chemicznymi poprzednikami, ale przecież nie każdy lubi tego typu „perfumy”. Wydaje się, że dobrze nadawałby się dla starszych dzieci, chociaż – co podkreślamy – nie jest to produkt dedykowany dla najmłodszych.

Ziaja antybzzz…


Cena: 7,69 zł
Pojemność: 100 ml
Typ: płyn
Substancja czynna: IR3535 (10%)

Jeśli chodzi o skład, produkt bardzo podobny do VACO. Ta sama pojemność, ta sama substancja czynna i też płyn. Różnicą jest cena, bo tu płacimy równe trzy złote mniej. Poza tym Ziaja to firma dobrze znana z innych produktów, więc raczej można jej zaufać. Co ważne, jest to środek praktycznie bezwonny, delikatny i nie lepi się jak poprzednik. Działa praktycznie tak samo, czyli przez godzinę-półtorej zapewnia względny spokój z komarami. Jeśli mielibyśmy się do czegoś przyczepić, to do tej nazwy. Antybzzz? Jak przypuszczamy, można było wymyślić coś zgrabniejszego. Ale generalnie środek się broni.

Komentarze


Tagi: , , , , , ,



Back to Top ↑