Pojedź na mistrzostwa świata, a może nawet na igrzyska. Zostań mistrzem w… przeciąganiu liny

Opublikowano Maj 10, 2015 | przez lucky bastard

11210517_1416319835355970_3954001260183051173_n

Wyobrażacie sobie, że przez 20 lat – od 1900 do 1920 roku – sportem olimpijskim, za który wręczano nagrody i medale, było… przeciąganie liny. Początkowo uważano je za jedną z dyscyplin lekkoatletycznych, po czym wyodrębniono jako coś zupełnie osobnego i rywalizowano na pięciu kolejnych igrzyskach. Mistrzami byli wówczas Brytyjczycy. Jednak myli się ten, kto twierdzi, że tradycja umarła. Do dziś istnieją związki sportowe, reprezentacje narodowe, a nawet Międzynarodowa Federacja Przeciągania Liny, która postuluje powrót tego sportu na igrzyska.

Generalnie mamy do czynienia z prawdopodobnie jedną z najstarszych dyscyplin sportowych w dziejach, której zalążki dałoby się odnaleźć już w historii starożytnej Grecji, w Egipcie albo Chinach. Tam zwykle był to jakiś obrzęd, element rytuału, ewentualnie proces wyszkolenia wojowników, którzy w asyście bębnów mieli w dwóch drużynach przeciągać linę – w jedną albo drugą stronę. Dopiero w czasach nowożytnych zyskało to rangę niszowej, ale regularnej dyscypliny sportu.

W powszechnej świadomości oczywiście wydaje się być tylko ciekawostką. Festynową zabawą, podobną do pojedynków drwali, a jednak praktykowaną jak świat długi i szeroki. Dla przykładu – w Hiszpanii, w Kraju Basków, funkcjonuje pod osobną nazwą „sokatira” i istnieje sporo klubów, w których można zapisać się na specjalistyczny trening.

Ba, zaskoczymy was – istnieje również Związek Przeciągania Liny w Polsce. Ciągle poszukuje zawodników, którzy mogliby w przyszłości występować na mistrzostwach Europy, świata, a także na „World Games” – igrzyskach sportów nieolimpijskich, które w 2017 roku odbędą się akurat we Wrocławiu.

Są organizowane kursy oraz seminaria. Istnieją obszerne poradniki dotyczące zasad, technik, nazewnictwa poszczególnych zawodników. Kategorie wiekowe i wagowe, wymagania dotyczące strojów, rodzaje butów – to wszystko jest dokładnie uregulowane.

Międzynarodowa Federacja Przeciągania Liny, w której władzach znajduje się nawet jeden Polak, postuluje powrót dyscypliny na igrzyska olimpijskie. Najchętniej już od 2020 roku.

W końcu – mowa o najstarszej siłowej dyscyplinie świata.

11165314_1416319832022637_2767776657526287193_n

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑