Po co płacić krocie za Openera? Baw się dobrze za mniejszą kasę

Opublikowano Maj 21, 2015 | przez MB

opener

Letnie festiwale za pasem. Znów najwięcej mówi się o Openerze oraz o Orange’u, czyli o festiwalach, za które trzeba zapłacić tyle, ile za miesięczną rację żywnościową dla całej rodziny (4-dniowy karnet na ten pierwszy kosztuje 550 zł). Na szczęście Polska imprezą masową stoi i w różnych zakątkach kraju można się pobawić za o wiele mniejszy hajs.

Oferta festiwalowa w naszym kraju z roku na rok staje się większa i atrakcyjniejsza, przez co problem braku nielimitowanych funduszy przestaje aż tak bardzo doskwierać. Jeśli dla uczestnika priorytetem jest dobra zabawa, a nie lansowanie się w gronie modnych hipsterów, picie rozwodnionego piwa i selfie z Drake’iem w tle, to jest to do zrobienia.

Wystarczy otworzyć się np. na małe miejscowości, które mocno pracują nad tym, by ich festiwale prezentowały się jak najlepiej.

Weźmy np. taki Straszęcin. Od trzech lat odbywa się tam Czad Festiwal. Impreza trwa cztery dni a karnet kosztuje jedynie 129 zł. W tej cenie otrzymujemy solidny i różnorodny line-up, w którym w nie brakuje zagranicznych gwiazd. Między 27 a 30 sierpnia na czadowej scenie zaprezentują się m.in. Lao Che, Hunter, Pidżama Porno, Łąki Łan, Acid Drinkers, Organek, Lady Pank a także Within Temptation, Gentleman & The Revolution oraz… The Offspring. Jest potencjał na dobry melanż.

cieszanów

W Cieszanowie z kolei odbywa się „podkarpacki Woodstock”, czyli Cieszanów Rock Festiwal. To impreza o już ugruntowanej pozycji, zdobywająca coraz większe uznanie. Cztery dni zabawy kosztują tam 100 zł. Na 20-23 sierpnia organizatorzy zaplanowali koncerty m.in. Pablopavo i Ludzików, Vavamuffin, Dezertera, Comy oraz ściągnęli do Polski niemiecką ostoję power metalu legendarny zespół Helloween. Dla wielu na pewno będzie to wydarzenie.

W podobnej cenie (125 zł) jest trzydniowy Seven Festival w Węgorzewie. To impreza znana pod różnymi nazwami od roku 1991, kiedy odbyła się jej pierwsza edycja. W chwili obecnej to przegląd muzyki rockowej i metalowej, głównie polskiej, ale z zagranicznymi akcentami (w tym roku m.in. Dragonforce). W środowisku cieszy się wysoką renomą. Podobnie jak Jarocin, który kilka lat temu ponownie stał się ważnym punktem na festiwalowej mapie kraju. W 2015 r. doczekał się nowego organizatora w postaci Prestige MJM, który nie zapewnił co prawda anglojęzycznych kapel, ale na pewno będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony i przekonać malkontentów.

spring break

Spośród nowych zjawisk najwięcej uwagi skupia na sobie sensacyjny poznański Spring Break, o którym Bartek Chaciński wypowiedział się jako o nowej stolicy polskiej piosenki. Organizatorzy imprezy mają talent do wyszukiwania najciekawszych i najbardziej oryginalnych polskich kapel. W kwietniu odbyła się druga edycja festiwalu, na którą zawitała brytyjsko-australijska rewelacja zespół Years&Years. Trzy dni koncertów na najwyższym poziomie połączonych z panelami dyskusyjnymi kosztowały festiwalowiczów 90 zł.

live festival

Jeśli jednak nadal marzy wam się najwyższy światowy poziom lansu, to są sposoby na to aby ominąć Openera oraz Orange Warsaw i wydać mniej. Zamiast nich można zdecydować się na powracający w tym roku Live Music Festival w Krakowie. To co prawda ten sam organizator, co w Gdyni, ale ze względu na kilkuletnią nieobecność cena za karnet nie jest mocno wygórowana: 250 zł. Nabywca w tej cenie dostaje trzy dni (20-22 sierpnia) oraz póki co Foals, Future Islands, , The Maccabees oraz Kendricka Lamara. Płacilibyśmy.

Warto jeszcze wspomnieć o festiwalu z zupełnie innej bajki – odbywającym się w Kołobrzegu Sunrise Festival. Największa house’owa biba w Europie trwa aż cztery dni i kosztuje 300 zł, co w kontekście zapowiedzianych gwiazd wcale nie jest zawrotną sumą. Wystarczą dwa nazwiska, by serca miłośników takiej muzy zaczęły szybciej bić: Steve Aoki oraz NERVO.  Do tego Oliver Heldens, Fedde Le Grand czy Sander van Doorn. Oprócz nich rodzime perełki, m.in. Tom Swoon i Gromee.

Jak widzicie w lato możecie nie tylko wyszaleć się na festiwalach, ale także regularnie jadać obiady.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑