Praktyczne porady Wyszło: co zrobić z tą cholerną torebką herbaty?

Opublikowano Październik 20, 2015 | przez MB

herbata

W restauracji, na przyjęciu, na randce, u cioci, w kawiarni, na rodzinnej kolacji, na spotkaniu służbowym, wszędzie ten sam problem – co zrobić z tą cholerną torebką herbaty?

Savoir vivre to na tyle giętka materia, że jednej odpowiedzi na to pytanie nie ma. Wszystko jak zwykle zależy od okoliczności. Przyjmijmy najpierw, że od kelnera otrzymałeś filiżankę, spodek, saszetkę herbaty oraz dzbanek z wrzątkiem. Najczęstszy dylemat w tej sytuacji wygląda następująco – parzenie herbaty w dzbanku czy zalanie herbaty wrzątkiem . Naturalnie, że możesz postąpić tak i tak. Pamiętaj jednak, że w dzbanku zazwyczaj masz tyle wody, żeby wystarczyło na dwie filiżanki herbaty, a torebkę masz tylko jedną. Szybki rachunek, trochę logicznego myślenia, bach, problem rozwiązany. Torebka zostaje w dzbanku i nie musisz jej szlajać nad i po stole.

Idziemy jednak o zakład, że ciotka Stefania herbatę serwuje ci bez imbryka. Torebka już we wrzątku, herbata się parzy, a ty się potem człowieku martw, co zrobić z tym dziadostwem. Zła wiadomość, popularny trick z ułożeniem torebki na łyżeczce i owinięciem jej kilka razy sznureczkiem przy jednoczesnym zaciskaniu jest co prawda bardzo wygodny, ale nieelegancki, w towarzystwie źle widziany. Pozbawiony asa w rękawie musisz sobie radzić inaczej.

Oczywiście z pomocą ponownie może ci przyjść dodatkowe naczynie, jakim tym razem jest pusty spodek. Wyjmujesz nasączoną torebkę, delikatnie odkładasz na talerzyk i już nic cię nie obchodzi. Uważaj tylko, żeby przy wyciąganiu torebki nie upieprzyć stołu. Gdy takiego ekstra talerzyka nie ma, możesz śmiało o niego poprosić, nie popełnisz wtedy żadnej gafy i nie zostaniesz wykluczony ze wspólnoty. Gorzej postąpisz, jeśli wyciągnięty z filiżanki woreczek położysz na spodek pod filiżanką.  Kilka kropel na pewno pocieknie ci wokół filiżanki, zrobią się plamy, powstanie mała kałuża i będzie ci głupio. Zapewne nie przyznasz się, co narobiłeś i do końca przyjęcia będziesz liczył na to, że reszta towarzystwa tego nie zauważyła. Widzieli to na pewno.

Skoro skutecznych rozwiązań na mokrą saszetkę herbaty jest tak niewiele, przez głowę może ci przejść chytra myśl, aby w ogóle jej z filiżanki nie wyciągać. Nie idź tą drogą. To prostackie zachowanie będzie świadczyło o tym, że kompletnie nie wiesz jak zachować się przy stole. Gdybyś znalazł się w bardziej wyrafinowanym towarzystwie, zostałbyś zmierzony z góry na dół i na pewno wyraźnie odczułbyś, że mają cię za plebs.

Tak to właśnie jest z tą cholerną torebkę herbaty. To bardzo delikatny temat, który w towarzystwie musisz umiejętnie rozegrać, najlepiej posługując się podstawką, o którą, w przypadku, gdy jej brak, powinieneś zatroszczyć się na własną rękę. A jeśli lubisz sprawdzać się w roli organizatora, spełniasz się jako gospodarz, to mamy dla ciebie podpowiedź, w jaki sposób z jednej strony pomożesz gościom w rozwiązaniu tego odwiecznego problemu, a z drugiej na pewno im zaimponujesz. To cudeńko poniżej nazywa się Tea Cup SlingsHOT. Czy wyobrażasz sobie coś bardziej genialnego?

tea cup

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑