Praktyczne porady Wyszło: jak nosić plecak?

Opublikowano Luty 11, 2015 | przez MB

plecak

Można powiedzieć, że dla dorosłego mężczyzny plecak to stylistyczna zagwozdka. Ten dodatek od zawsze budzi rozterki. Wielu panów waha się przed założeniem go, ale z drugiej strony uważa, że jest praktyczny i wygodny. Co więc z tym plecakiem? Odpowiadamy.

Jeśli z powodzeniem ukończyłeś liceum, masz już włosy na klacie, chcesz być postrzegany przez kobiety jako dojrzały i spełniony życiowo facet, masz godność i poczucie wstydu, nigdy więcej nie wyciągniesz z szafy plecaka.

Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule – nie nosić go wcale.

To element, który robi z ciebie wiecznego chłopca w rajtuzach, któremu mama codziennie szykuje drugie śniadanie do szkoły. Nosząc go wysyłasz sygnał o swojej niedojrzałości emocjonalnej. Na jego podstawie można również wysnuć podejrzenia, że boisz się odpowiedzialności i dorosłego życia. Pewnie cały czas grasz w gry i walisz gruchę do teledysków Britney Spears.

Poza tym, co takiego mężczyzna może w nim nosić, czego nie zmieściłby w kieszeniach swoich spodni? OK, książki w nich nie zmieści, dokumentów, tableta. W takich sytuacjach zawsze lepiej jest sięgnąć po stylową torbę lub neseser zamiast poniżający plecak. Gdy wozisz się w plecakiem po mieście, to trochę tak jakbyś nadal kupował buty na rzepy albo użerał się z młodzieńczym trądzikiem. Plecak ni w pięć, ni w dziesięć nie pasuje do marynarek, garniturów i koszul, w ogóle ciężko dobrać do niego cokolwiek. No, chyba że Vansy, czapkę z daszkiem i pedalskie rurki. Fakt, że nie jesteś już gimnazjalistą, ustaliliśmy jednak już na początku tekstu.

Noszenie plecaka usprawiedliwia zaledwie kilka sytuacji.

Jedną z nich jest na przykład wyprawa na Biegun Północny. Nie wyobrażamy sobie, żeby Marek Kamiński zapierdzielał po lodowcu z aktówką OCHNIKA w ręku. Plecak jako dodatek wybaczalny jest również wówczas, gdy wyczynowo popylasz na ścigaczu Yamaha i twoimi prawdziwymi żywiołami są prędkość i adrenalina. Ciężko też nie brać go pod uwagę przygotowując się na miesięczną ekspedycję po Sri Lance albo uprawiając ski tour. Najbardziej przyziemna sytuacja usprawiedliwiająca założenie plecaka – wycieczka w góry. Póki co do głowy przychodzi nam tylko jeden gość, który męsko wygląda w plecaku, nazywa się Bear Grylls.

Jeśli więc nie jesteś zdobywcą biegunów, nie palisz gumy na rozgrzanym asfalcie, nie lubisz sportów ekstremalnych, nie wiesz jak samotnie przetrwać w puszczy i nie przemierzasz dzielnie świata, to plecak powinieneś sobie darować.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , ,



Back to Top ↑