Praktyczne porady Wyszło: jak rozmawiać przez telefon żeby nie zostać źle odebranym?

Opublikowano Lipiec 28, 2015 | przez MB

telefon

Mimo że pierwszy prototyp telefonu komórkowego powstał w 1956 roku, niektórzy do dziś nie wiedzą, jak się nim posługiwać, by nie denerwować swoich rozmówców oraz otoczenia i nie stawiać innych w niezręcznych sytuacjach. Najwyższy czas to zmienić.

Zasady dotyczące prowadzenia rozmowy telefonicznej opierają się przede wszystkim na zachowaniu taktu, umiejętności wyczucia czasu oraz kontekstu, a także na trosce o dobre samopoczucie osób trzecich. Często wiążą się również z koniecznością odłożenia rozmowy na później. Krótko mówiąc, musisz pamiętać, że nie jesteś pępkiem świata.

Jeśli masz do kogoś sprawę i chcesz z tym kimś pogadać, to nie zawracaj mu dupy o 7 rano i nie wydzwaniaj do niego późnym wieczorem. Wierz lub nie, ale ludzie wolą spać albo jeść kolację z rodziną, niż słuchać twoich żali. Idźmy dalej: jeśli jesteś w pracy, to nie ucinaj sobie na forum prywatnych pogawędek i nie każ innym słuchać o twoim życiu. To samo dotyczy jazdy komunikacją miejską, w której nie wypada bez opamiętania nawijać o hemoroidach. W kinie, w teatrze lub w operze bez kręcenia nosem powinieneś zastosować się do komunikatu o wyłączeniu telefonów komórkowych.

Kolejna istotna kwestia: prowadzenie konwersacji przez telefon w obecności gości lub znajomych jest po prostu niegrzeczne. Wówczas masz dwa wyjścia. Albo przestajesz uciszać ludzi i wypieprzasz do innego pokoju, albo prosisz swojego rozmówcę o telefon w późniejszym terminie lub sam oddzwaniasz, gdy przyjdzie na to odpowiedni czas.

Musisz jednak pamiętać, że nie każda sprawa nadaje się do tego, by rozwiązywać ją drogą komórkową. Kojarzysz takie sceny w filmach, w których jeden bohater mówi do drugiego: to nie jest rozmowa na telefon? Otóż to!

Sprawy intymne, rodzinne czy sercowe powinny być przez telefon jedynie sygnalizowane a wyjaśniane już w cztery oczy. Gadając przez komórkę nie daj się wciągnąć w słowne przepychanki, nie kłóć się z dziewczyną  i nie pyskuj rodzicom. Pamiętaj, jesteś dorosły a telefon ma ci ułatwiać życie, a nie pełnić roli wrzodu na tyłku.

Nie ma być też utrapieniem dla twojego najbliższego otoczenia. Dlatego pogódź się z tym, że jesteś za swój telefon odpowiedzialny tak, jak za domowe zwierzątko. Np. jeśli chodzi o stan konta w przypadku posiadania telefonu na kartę. Nie ma nic bardziej wkurwiającego dla twoich znajomych niż sytuacja, w której zamiast zadzwonić puszczasz jedynie strzałkę sygnalizując, że koniecznie chcesz pogadać, ale nie masz hajsu.

Z telefonu korzystaj z głową. Myśl o innych i pamiętaj, że rozmowa przez telefon komórkowy nie jest czynnością prywatną i nie gwarantuje ci intymności. Nadal cię widać i nadal cię słychać. Mur odgradzający cię od reszty świata, który być możesz widzisz oczami wyobraźni, nie istnieje.

Jak więc rozmawiać przez telefon, żeby nie zostać źle odebranym? Najlepiej z dużą dawką społecznej empatii.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑