Praktyczne porady Wyszło: jak zdobyć selfie z celebrytą?

Opublikowano Kwiecień 17, 2015 | przez MB

 selfie-oxford-dictionary-word-of-the-year-2013-nicolas-cage

Obecnie największym honorem na fejsie, obok zdjęć jedzenia i ujęć z siłowni, jest selfie z celebrytą. Nie każdy takie ma, ale każdy może mieć. Nie trzeba bawić się w kotka i myszkę z ochroniarzami, ani przeskakiwać przez ogrodzenie. Wystarczy być we właściwym miejscu we właściwym czasie.

Celebrytę najłatwiej spotkasz oczywiście w Warszawie. W przeciągu minionego tygodnia widzieliśmy Jankesa wchodzącego do Złotych Tarasów i Stasia z Małych Gigantów jadącego jak gdyby nigdy nic autobusem. Jak widać, moda na prywatnych goryli gwiazd minęła wraz z naturalną urodą Edyty Górniak. Teraz osoby znane lubią bratać się z plebsem, dlatego wcale nie musisz udawać nieprzytomnego na prezentacji ramówki TVN’u, by strzelić sobie fotę z Małgorzatę Rozenek.

W Galerii Mokotów spotkasz celebrytów typu Joanna Jabłczyńska i Anna Lewandowska. Na Placu Zbawiciela youtuberów, a w klubach z selekcją i imprezami MTV Honoratę Skarberk i Dawida Kwiatkowskiego, czyli magnes na lajki od znajomych z prowincji. Gdy z kimś takim zrobisz sobie zdjęcie z rąsi i wrzucisz je na walla, to prawie tak, jakbyś sam już był sławny. Dyrektor twojej podstawówki na pewno zrobi kopię i powiesi to selfie na zaszczytnym miejscu zaraz obok orzełka.

Jeśli zamiast tłocznego polskiego miasta wolisz tłoczne polskie morze, to po selfie z celebrytą koniecznie wybierz się do Międzyzdrojów, czyli naszego Cannes. Kiedy ustrzelisz najlepsze ujęcie? Oczywiście latem, podczas Festiwalu Gwiazd. Gdzie ogarniesz najwięcej gwiazd? Oczywiście w knajpach. Jeszcze nie znalazł się taki Daniel Olbrychski, który na rauszu odmówiłby komuś selfie. Gdybyś jednak początek lipca miał zajęty, bo uznasz, że z polskich festiwali wolisz Open’era (który swoją drogą również jest dobrą okazją do zapozowania z kimś słynnym) , to do Międzyzdrojów skocz poza sezonem. Fotka z odciskiem ręki Cezarego Pazury to co prawda nie to samo, co fotka z prawdziwym Czarkiem, ale przynajmniej się starałeś i znajomi wynagrodzą cię lajkami.

Marząc o zdjęciu, które przez wiele tygodni po opublikowaniu będzie na ustach wszystkich twoich znajomych (bliskich i dalszych), musisz postarać się o kogoś z najwyższej półki. Dlatego też, aby natknąć się na celebrytę typu Dawid Woliński, musisz często jeździć windą, by na Facebooku zaimponować spontanicznym zdjęciem z gwiazdą pokroju Anny Wendzikowskiej, raz w tygodniu bywaj w Hollywood.  W celu zdobycia trofeum w postaci uśmiechniętej Jessiki Mercedes lub Maffashion będziesz zmuszony wybrać się do H&M’u lub, co gorsza, podstępnie niczym Konrad Wallenrod wejść w ich najbliższe otoczenie. No, chyba że przypadkiem znalazłeś na chodniku vipowskie zaproszenie na pokaz Łukasza Jemioła.

Zdobycie selfie z celebrytą w dzisiejszych czasach wydaje się łatwe. Wymaga jednak pewnych starań, a przede wszystkim rozwiniętych umiejętności interpersonalnych. Ty jesteś Małym Księciem, gwiazda jest różą, którą musisz oswoić. Pamiętaj, najważniejsze to zrobić dobre pierwsze wrażenie (czyt. pobić paparazzo, pochwalić odważną stylizację, docenić występ w ostatnim odcinku TzG). Potem gwiazda sama będzie cię prosić, byś robił sobie z nią zdjęcia.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑