Praktyczne porady Wyszło: jakich prezentów nie dawać swojej lasce?

Opublikowano Listopad 25, 2016 | przez MB

Portrait of a beautiful surprised woman with present box near a mirror. Photo in retro color style.

Panowie, to już najwyższy czas, żeby zacząć rozglądać się za prezentami dla swoich dziewczyn. Zanim jednak sięgnięcie do portfela przeczytajcie nasz poradnik, z którego dowiecie się, jakie pomysły z reguły są nietrafione.

Listę prezentów zakazanych otwierają przedmioty z kategorii sprzętu AGD. Miksery, blendery, sokowirówki, czajniki, opiekacze, parowary, wyciskarki i inne roboty kuchenne. Jeśli twoja dziewczyna nie jest finalistką Masterchefa, to z całą pewnością pomyśli, że jej rolę w waszym związku ograniczasz do pełnienia funkcji kury domowej i chcesz zamknąć ją w kuchni. Zdecydowanie nie będzie zachwycona.

Mina zrzednie jej także wtedy, gdy pod choinką znajdzie, owszem elegancką i ładnie zapakowaną, ale jednak kartę prezentową. To jeden z tych giftów, których nie kupuje się swojej partnerce, tylko na przykład jej koleżance albo dziewczynie kumpla, bo akurat któraś z nich obchodzi urodziny i zwyczajnie głupio jest nic nie dać. To prezent na szybko i na odwal się, bez pomysłu i bez znajomości drugiej osoby. Laski, choć często powtarzają, że najbardziej na świecie lubią otrzymywać praktyczne niespodzianki, tak naprawdę  chcą dostać coś osobistego.

Z tego względu nie przejdą też upominki, które najchętniej wręczyłbyś samemu sobie, ale masz nadzieję, że za jednym zamachem upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu. W sytuacjach prezentowych przebiegłość zdecydowanie nie popłaca. Chyba, że lubisz patrzeć jak twoja dziewczyna cicho szlocha. Jeśli nie, nie próbuj uszczęśliwić jej Fifą 17 albo nowym Battlefieldem, voucherem na rozgrywkę paintballa, paczką cygar lub biletem na koncert twojego ulubionego zespołu. W przeciwnym razie możesz być pewien, że w przyszłym roku Święty Mikołaj przyniesie ci puder, pończochy i bransoletkę z Pandory.

Odradzamy również kupowanie kosmetyków. Teoretycznie wydają się dobrym pomysłem, ale haczyk jest taki, że trzeba się na nich znać i dokładnie wiedzieć, których z nich laska używa. Kobiety ufają zazwyczaj tylko kilku markom, mają swoje ulubione zapachy i sprawdzone specyfiki, trudno przekonać je do czegoś nowego. Szczególnie wtedy, kiedy jesteś facetem i na co dzień używasz tylko pasty do zębów, mydła i płynu do kąpieli. Nie czarujmy się, nie ogarniesz tego tematu w kilka tygodni. Kremy na dzień, na noc, do rąk, do stóp, odżywki, tusze, balsamy, do cery tłustej, do cery suchej, dla starych, dla młodych. Lepiej się w to nie bawić, bo można łatwo przestrzelić. Potem kosmetyk zostanie zwrócony do sklepu a za odzyskaną kasę twoja dziewczyna sama będzie musiała zrobić sobie prezent.

Wybierając nie tylko świąteczny, ale jakikolwiek podarunek dla swojej ukochanej, pamiętaj, że twoja dziewczyna nie jest twoim kumplem. Oczywiście w życiu pewnie doskonale sprawdza się także w tej roli, ale gdy przychodzi do wręczania prezentów, to jest przede wszystkim piękną, pachnącą kobietą, którą powinieneś nosić na rękach i obsypywać codziennie kwiatami. Dlatego nie dawaj jej tego, czym spokojnie mógłbyś obdarować przyjaciela. To znaczy, że pół litra też nie wchodzi w grę. Dobre wino owszem, ale wyłącznie jako dodatek do prezentu głównego, nigdy jako gwóźdź programu.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑