Prezent last minute? Postaw na karpia

Opublikowano Grudzień 19, 2016 | przez lucky bastard

Kalendarze ścienne. Dla jednych relikt przeszłości, który mógłby wylądować na śmietniku historii, dla innych – małe dzieła sztuki, przedmioty kultowe, nośniki wspomnień. Kojarzą się głównie z nie do końca ubranymi, bardziej lub mniej wulgarnymi paniami, ale to spore uproszczenie – sami pamiętamy, że nad łóżkiem wisiały nie tylko gołe laski (choć z drugiej strony lipiec 07′ był wyjątkowy gorący!). Mamy wrażenie, że po kilku latach w dołku wracają do łask. I to w niezłym stylu.

Umówmy się – to idealny materiał na prezent dla kogoś, z kim nie łączy cię szczególnie silna więź, a jednak wypada coś podarować. Skromnie, niedrogo, a jeśli się postaracie, to możecie trafić na perełkę, na którą przyszli właściciele z uśmiechem będą spoglądać nawet w poniedziałki.

I wydaje nam się, że coś takiego właśnie znaleźliśmy, jeden niepozorny kalendarz robi furorę w internecie i jakkolwiek absurdalnie to zabrzmi – dzieli ludzi. Oto dzieło Hendrika Poehlera. Nie tylko dla moczykijów.

karpie

image (1)

Są dorodne, sprawiają wrażenie zdrowych i takich, jakie stworzyła je matka natura. Mówcie, co chcecie, ale dawno nie widzieliśmy tak pięknych karpi. Towarzystwo też mają nie najgorsze.

Jednak wątpliwości całej rzeszy ludzi budziły warunki, w jakich musiały pracować główne bohaterki kalendarza. Ale twórcy zapewniają, że cały czas były one pod czujnym okiem specjalistów. I że nawet nie ma możliwości by jakaś rybka ucierpiała w trakcie sesji.

Nie będzie to pierwsza odsłona projektu niemieckiego fotografa, ale tym razem zyskał on międzynarodowy rozgłos, bo podobno wzniósł się na wyżyny. Wydaje się, że pomysł tak niecodziennego połączenia mógł narodzić się tylko w wyjątkowo chorej głowie, ale swoje początki Poehler wspomina tak: – Pamiętam dzień, w którym byłem na rybach z moim przyjacielem, a obok nas wędkowały dwie gorące dziewczyny. Wtedy zdecydowałem się na zrealizowanie tego fantastycznego projektu. 

Już szykujemy miejsce na ścianie. Oczywiście jeśli to dla was zbyt wiele, to stary, dobry Pirelli też podobno jest ciekawy. W tym roku postawiono na zdjęcia sławnych aktorek (m.in. Penelope Cruz, Nicole Kidman, Rooney Mara, Julianne Moore, Uma Thurman, Alicia Vikander, Kate Winslet, Robin Wright) bez retuszu i makijażu. Doceniamy pomysł, swego rodzaju manifest, ale my chyba jednak postawimy karpia.

11140_02

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑