Spychała na drugi plan rewolucje i wojny domowe.Teraz będzie siedzieć w pierdlu

Opublikowano Wrzesień 3, 2013 | przez Deszczowiec

kasia (2)

Klamka zapadła. Pierwsza celebrytka wśród polskich przestępczyń, Katarzyna W., usłyszała dzisiaj wyrok. Kobieta, która zelektryzowała cała Polskę dostała od sędziego 25 lat. Za zabójstwo swojej córki. Będzie mogła wyjść po 15. Akt pierwszy przedstawienia został więc zakończony.

Mars napada

Po co o tym piszemy, zapytacie? Po jaką cholerę wałkujemy temat, który został opisany… nie, to złe słowo. Temat PRZEMIELONY. Jak wołowina na kotlety. Ano dlatego, że sprawa zwyczajnie i po ludzku kurewsko niefajna. Nie do zlajkowania.

Kobieta, która zabiła swoje dziecko zostaje celebrytką. Super Express robi jej sesję zdjęciową, na której laska siedzi na koniu (przodem, nie tyłem) i bredzi, że teraz będzie spełniała swoje pasje. Kobieta, która powinna na dobrą sprawę już dawno gnić w więzieniu i zostać zapomniana przez świat, dostała sesję zdjęciową, która zlecająca redakcja określiła jako „ekskluzywną”.

SE w ogóle miał na niej używanie. Po ogłoszeniu wyroku gazeta zdążyła już przygotować grafikę, pokazującą jak babka będzie wyglądała po wyjściu z pierdla. Normalnie, że sięgnę po klasyka, Mars napada. Czy komuś tu dokumentnie już popierdzieliło się w głowach?

Niesamowite jest to, co za jej sprawą stało się z polską opinią publiczną. Jak oszalała i jak w przeciągu jednego roku zafiksowała się na atakowanie odbiorcy z każdej strony Katarzyną W. Babka spychała na drugi plan rewolucje, wojny domowe i największy od lat 80-ych XX wieku atak bronią chemiczną. Media zwariowały na punkcie brzydkiej, niezbyt dobrze uczesanej kobiety z Sosnowca.

Akt II się szykuje

Laska okazała się niebywale zręczną manipulatorką. Oszukała nie tylko media, co może akurat nie jest specjalnie trudne, ale także potrafiła zagrać na nosie ludziom w całym kraju. Mogliby się od niej uczyć sztuki aktorskiej najlepsi – zrobiła teatr, którego widzami było 40 milionów Polaków. I spektakl trwał. Przez ponad półtora roku. Chwilowo mamy przerwę. Antrakt, jak nazywa się to w teatrze.

W przedstawienie zaangażowano potężny aparat państwowy. Policję, prokuraturę, media. Nawet kiedy było już jasne, że baba łgała w żywe oczy i zwyczajnie zamordowała swoje dziecko (biegli orzekli, że przyczyną śmierci było uduszenie), „matka małej Madzi” wyzierała z każdego możliwego medium. Pełno jej było w Internecie i telewizji. Dla dwóch najważniejszych polskich tabloidów, dzień bez newsa o Katarzynie W. był dniem straconym. A to, że schudła. A to, że zmieniła kolor włosów. A to, że się rozwodzi albo chce realizować swoje życiowe pasje. I tak do wyrzygania. Miałem poczucie, że zostałem przeniesiony do średniowiecza i jestem świadkiem jakiegoś miraklu, albo publicznej kaźni – tyle, że rozłożonej na 1,5 roku.

Cały ten medialny spektakl, jaki urządziły sobie Super Express i Fakt, idąc ręka w rękę z TVN 24, był festiwalem żenady w najgorszym możliwym guście. Gdzieś między słupkami oglądalności i arkuszami Excela zagubiło się to, co w tej sprawie najważniejsze, czyli śmierć. I to śmierć dziecka.

Jeśli jednak liczycie, że wraz z dzisiejszym wyrokiem to koszmarne przedstawienie został zakończony – nie łudźcie się. Wyrok nie jest prawomocny, więc babsko będzie się ubiegało o apelację. Oprócz wyroku dostała do zapłacenia prawie 119 tys. zł kosztów sądowych. Oczywiście ich nie pokryje, bo nie ma na to szmalu. Kosztami śledztwa zostanie więc zapewnie obciążony budżet państwa – czyli my. Jeśli dodatkowo Waśniewska pójdzie siedzieć, to również jej koszta pobytu w więzieniu zostaną rozłożone na nas.

Idę o zakład, że pani Zosia i pani Krysia, księgowe z Faktu i Super Expressu już zastanawiają się, ile zarobią na publikacji jej wspomnień. Bo to, że taka książka powstanie jest więcej, niż pewnie. Bo moralność moralnością, ale słupki muszą się zgadzać. Kiedy katowicki sędzia odczytywał wyrok, babka stała z kamienną twarzą. Nie drgnął jej żaden mięsień.

Czekam na akt II tej żenującej zabawy. Na apelację, która zapewne niebawem zostanie zgłoszona. Już zrobiłem zapas coli i popcornu.

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑