Ranking Wyszło: celebryci na listach wyborczych…

Opublikowano Wrzesień 25, 2015 | przez lucky bastard

liroy

Politycy od zawsze kochają znane twarze. Nie trzeba mieć magisterki z marketingu politycznego, by wiedzieć, czym cuchnie to zauroczenie. Wszystko to chłodna kalkulacja nastawiona na ogrzanie się w blasku fleszy, towarzyszącym ludziom z pierwszych stron gazet. W zasadzie każdy moment, by sięgnąć po „Karolaków” lub spotkać się ze sportowcami, którzy właśnie odnieśli sukces, jest dobry, ale uczucie to jest szczególne silne w momencie, gdy trzeba układać listy wyborcze.

Wiadomo – tania sztuczka. Desperacka wręcz próba zyskania kilku dodatkowych głosów, szczególnie jest chodzi o elektorat niezdecydowany, a który można zaliczyć do grona fanów danej postaci. Obsadzanie list wyborczych celebrytami według nas świadczy bardziej o słabości danej partii niż jej sile. Chyba niewiele dobrego można powiedzieć o jej strukturach, skoro w danym regionie nie potrafi ona wykreować tylu zaufanych twarzy, by obsadzić nimi wszystkie miejsca na liście i musi ratować się posiłkami z zewnątrz…

Przykładem najdobitniej świadczącym o tym, jak płytkie są to związki, jest Liroy. Jak zapewne wiecie, wystartuje do Sejmu z listy Kukiza. Pojawił się jednak pewien problem – o ile wszyscy wiedzą, kim jest Liroy, o tyle Piotr Marzec (a tak naprawdę nazywa się nasz bohater) – niekoniecznie. A że na kartach do głosowania nie wpisuje się pseudonimów, atut w postaci popularności zostałby wyraźnie osłabiony. Udało się jednak temu zaradzić, chłop zmienił nazwisko. Od niedawna w jego dowodzie osobistym stoi jak byk: Piotr Marzec-Liroy. Oczywiście raper zapewnia, że od zawsze o tym myślał o takiej korekcie, ale dziwnym trafem doszło do niej właśnie teraz… Szopka.

Sprawdziliśmy, kto ze znanych zgodził się na kandydowanie i ułożyliśmy ranking. Poniekąd jest to lista obciachu.

10. PAWEŁ SZAKIEWICZ

Nazwiska pewnie nie kojarzycie, ale gdy powiemy wam, że to rolnik, który szukał żony, wszystkie lampki powinny się zapalić. W sumie doświadczenie polityczne ma, bo sprawuje funkcje sołtysa i radnego w swojej gminie. W Sejmie chce się zająć oczywiście rolnictwem, lecz także turystyką. Jego idolem jest Bartosz Arłukowicz, który przebył drogę od reality show do teki ministerialnej. Startuje z list PO.

9. KRZYSZTOF MIESZKOWSKI

Nie jest to celebryta pełną gębą, ale na pewno osoba, którą – jeśli w ogóle kojarzycie – to z pewnością nie z polityką. Dyrektor Teatru Polskiego zdecydował się na start z list Nowoczesnej, we Wrocławiu dostał jedynkę. Biorąc pod uwagę, jak skończył teatr Karolaka, wejście w politykę wydaje się ryzykownym ruchem.

8. SZYMON ZIÓŁKOWSKI

Co tu dużo kryć – jest bum na byłych sportowców w Sejmie. W poprzednich wyborach czempioni zanotowali duży sukces – aż 11 z nich zyskało zaufanie wyborców. Jan Tomaszewski, Leszek Blanik, Roman Kosecki, Cezary Kucharski, Paweł Papke, Jagna Marczułaitis, Małgorzata Niemczyk, Maciej Zieliński, Zbigniew Pacelt, Robert Wardzała, Iwona Guzowska – naprawdę mocna reprezentacja. W związku z tym, swoją szansę wyczuli kolejni. Mocną pozycję wyjściową będzie miał przede wszystkim były młociarz, Szymon Ziółkowski, który został jedynką PO w Poznaniu i…

7. ADAM KOROL

…jedynka tej samej partii w okręgu gdańskim. Jego start nie jest jednak żadnym zaskoczeniem, gdyż od czerwca mistrz olimpijski w wioślarstwie pełnił funkcję ministra sportu i turystyki.

6. ANDRZEJ WROŃSKI

A jeśli mało wam sportowców, to… wyliczanka, na której szczycie umieściliśmy złotego medalistę olimpijskiego w zapasach – Andrzeja Wrońskiego. A dalej: wioślarze Robert Sycz i Tomasza Kucharski, kajakarz Grzegorz Kotowicz, piłkarze Janusz Kupcewicz, Jacek Kacprzak, Jerzy Podbrożny, bokser Wojciech Bartnik, siatkarz Marcin Prus, kierowca wyścigowy Łukasz Błaszkowski. Do tego trzeba doliczyć Tomaszewskiego i resztę, która będzie ubiegać się o reelekcję.

5. IZABELLA ŁUKOMSKA-PYŻALSKA

Dziś dwójka na poznańskiej liście Zjednoczonej Lewicy, a kiedyś jedynka na krajowej okładce Playboya i CKM-u. Prócz tego zarządza klubem piłkarskim Warta Poznań – walnie przyczyniła się do jego spadku – który chętnie wykorzystuje w celach agitacyjnych. Do Parlamentu Europejskiego startowała pod hasłem „Warta Poznania”… Może kilka lat temu.

4. DOROTA STALIŃSKA

Tylko trójka Polaków pojawiła się na okładce amerykańskiego Newsweeka – Lech Wałęsa, Karol Wojtyła i… Dorota Stalińska. Ta ostatnia nie za wielkie zasługi, ale jako twarz światowej popularności fitnessu. Nie zmienia to jednak faktu, że mówimy o popularnej aktorce, pewnie bardziej kiedyś niż dziś, ale nazwiska i tak ciężko nie kojarzyć . Będzie się starała o mandat z listy PSL w okręgu podwarszawskim.

3. SŁAWOMIR ŚWIERZYŃSKI

Lider zespołu Bayer Full wystartuje z list PSL w okręgu płocku-ciechanowskim. Twórcu hitu pt. „Majteczki w kropeczki” chce, by politycy w końcu zaczęli mówić językiem zrozumiałym dla zwykłego człowieka. Pragnie reprezentować świat szeroko rozumianej kultury. To już jego trzecie podejście do polityki – poprzednio się nie udawało, ale tym razem wspomóc mają go wszyscy wielcy w branży disco-polo, poprzez reklamę na koncertach i plakatach.

2. KRZYSZTOF CUGOWSKI

Wokalista Budki Suflera był już senatorem z ramienia PiS-u, teraz teoretycznie startuje jako kandydat niezależny, ale z mocnym wsparciem koalicji PO-PSL w regionie lubelskim. Czyli lekka chorągiewka. W związku z tym nie zdziwimy się, gdy po wyborach będzie nucił: Znowu w życiu mi nie wyszło…

1. PIOTR MARZEC-LIROY

Już o nim wspominaliśmy, najbardziej kontrowersyjna postać kampanii. Oczywiście jest to gość, którego można nazwać społecznikiem, jego fundacja zapewne pomogła wielu dzieciakom, ale i tak ciężko nie odnieść wrażenia, że na Wiejskiej mógłby być odpowiedzialny głównie za rozkręcanie imprez w hotelu poselskim. – „Panie Marszałku, Wysoka Izbo… Ręce do góry niech walą się mury, ręce do góry niech walą się mury, cała sala zapierdala”.

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑