Robot poprowadzi wiadomości zamiast Kraśki? Niewykluczone…

Opublikowano Styczeń 10, 2015 | przez lucky bastard

japan-android-robots

Rewolucja nadchodzi wielkimi krokami. Roboty już teraz wyręczają ludzi w wielu pracach, a także w branżach, które na pierwszy rzut oka powinny się przed tym obronić.

Japończycy, najbardziej zafiksowany na punkcie robotów kraj świata, gdzie sztuczny pies potrafił być rynkowym hitem, jakiś czas temu odsłonili robota – konferansjera telewizyjnego, czy też jak to się modnie mówi: „newscastera”.

 

Nie powiemy, że oglądanie wymaga mocnych nerwów, ale jednak jest coś upiornego, coś niemiłego w patrzeniu na te roboty. Realistycznie wykonane, ale wciąż wyraźnie sztuczne. Dziwne, po prostu diabelnie dziwne.

Ta wersja na pewno nie zastąpi jeszcze telewizyjnych gwiazd, choćby przez swój niepokojący wygląd. Ale ponoć technicznie jest bez zarzutu: posługuje się doskonale gramatyką, ma znakomitą wymowę, mógłby zacząć od jutra pracować za frajer, po godzinach być wyłączanym z wtyczki i stacja ma spokój. Ilu właścicielom taka wizja by odpowiadała? Najpóźniej za kilka dekad ten wybór będzie realny.

Twórcy nie zamierzają zwalniać tempa, każdego dnia pracują nad tym, by udoskonalić swoje dzieło, a znając precyzję i determinację Japończyków, uda im się stworzyć produkt (?) bez zarzutu. A wtedy setki dziennikarzy wylądują na bruku. Chwilę później technologia może pozbawić roboty przedstawicieli innych zawodów, które teoretycznie były poza jej zasięgiem…

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑