Sarah P. – kobieta, która wstrząsnęła całymi Niemcami

Opublikowano Luty 8, 2013 | przez Dżordż

 

To jedno z najtrudniejszych pytań współczesnego świata: czy dziecko poczęte z nasienia anonimowego dawcy może dowiedzieć się, kto jest jego ojcem? Kilkadziesiąt godzin temu sąd w Niemczech zadecydował, że niejaka Sarah P. ma do tego prawo. To precedensowy wyrok, który prawdopodobnie doprowadzi do lawiny podobnych decyzji.

Są państwa, w których dawca nasienia od razu wie, że jest spora szansa na to, iż zostanie zidentyfikowany. Tak jest np. w Austrii, gdzie dziecko po ukończeniu piętnastego roku życia może poznać tożsamość swojego taty. I dzięki temu sytuacja jest tam bardzo klarowna: dajesz spermę za pieniądze lub za free, ale od początku zdajesz sobie sprawę jakie są tego ewentualne „konsekwencje”.

W wielu krajach tak to jednak nie działa. I np. niemiecki obywatel, który oddawał x lat temu nasienie, dostawał gwarancję, że przez całe życie będzie anonimowy. W środę jednak  usłyszał wyrok, który musiał go zadziwić. A także zapewne wystraszyć: przecież niejeden z tych facetów ma teraz swoją rodzinę i nie chce, aby nagle pojawiło się w jego życiu nowe, zupełnie obce dziecko. Szczególnie, że mogłoby się np. domagać alimentów.

To oczywiście jedna strona medalu. Druga każe zrozumieć postępowanie potomka. Dla mnie to naturalne, że większość ludzi chce znać swoich biologicznych rodziców. I że są gotowi nawet pójść do sądu walcząc o to prawo. Na ich miejscu zrobiłbym to samo.

Ale kiedy już poznałbym tożsamość swojego rodzica, kiedy udało by mi się z nim spotkać, uszanowałbym jego każdą decyzję. I dał człowiekowi spokój, jeśliby o to poprosił. A już na pewno nie próbowałbym wyłudzić od niego wspomnianych alimentów.

Pytanie: jak wiele dzieci będzie miało podobne podejście? Jestem przekonany, że nie wszystkie. Niektóre uznają, że taki ojciec to ostatni dupek skoro przez całe życie nie zrobił nic, aby spróbować się z nimi skontaktować. I w związku z tym spróbują się na nim odegrać w mniej lub bardziej wysublimowany sposób.

W całej tej historii nasuwa się jeszcze jedna kwestia: po takim wyroku zapewne w zastraszającym tempie będzie spadać liczba samców gotowych do oddania nasienia. W konsekwencji na tym wszystkim mogą stracić bezpłodne rodziny, którym coraz trudniej będzie znaleźć odpowiedniego kandydata.

Uff, sporo wątków, wiele pytań, mało klarownych odpowiedzi. Ciekawi jesteśmy, jak wy patrzycie na tę sprawę…

 

 

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑