Seks pamiętnik Cebulaka – odcinek 11: seks oralny

Opublikowano Sierpień 27, 2013 | przez cebulak

82100549

Każdy dorosły chłopiec lubi seks oralny. Problem w tym, że nie każda duża dziewczynka umie i chce to robić. Zdarzają się też na szczęście kobiety, które są do tego stworzone. Poniżej nasza subiektywna i seksistowska klasyfikacja pań podług tego, jak radzą sobie w… komunikacji niewerbalnej:

a) oralna abstynentka – uważa, że branie do ust czegokolwiek poza pokarmem i napojami jest zdecydowanie poniżej jej godności. Na samą myśl, że miałaby dać męzczyźnie rozkosz w ten sposób, wzdryga się i ma mdłości. Nie dość, że sama tego nie trawi, to jeszcze namawia koleżanki, żeby także nie robiły swoim mężczyznom lasek. Jest o krok od założenia fundacji pod haslem: „nie dla ssania pały”. Ten typ kobiety przeważnie kończy jako stara panna – mało który facet jest w stanie stworzyć szczęśliwy związek z dziewczyną, która w ogóle nie zamierza praktykować tego rodzaju seksu.

b) oralna nudziara – nie przepada za tym rodzajem miłości, ale rozumie, że jej chłopu raz na jakiś czas tego trzeba. Dlatego regularnie zmusza się do obciągania. Zawsze w trakcie tego seksu jest jednak myślami gdzie indziej, np. zastanawia się, kiedy ma najbliższą wizytę w SPA lub też co stanie się w kolejnym odcinku jej ulubionego serialu. W związku z tym, że nie oddaje się zabawie w pełni, jej mężczyzna rzadko kiedy jest po oralu usatysfakcjonowany.

c) oralna entuzjastka, nieutalentowana – chce, żeby jej facetowi było naprawdę dobrze. Dlatego mimo że woli klasyczny seks, podczas ssania daje z siebie wszystko. Wzdycha, prycha, piszczy, jęczy, liże, gryzie, ssie, generalnie jest zaangażowana bardziej niż Magda Gessler w poprawę jakości odwiedzanych restauracji. Niestety, w parze z jej entuzjazmem nie idą umiejętności wobec czego facet raczej nie doznaje spełnienia w trakcie jej różnorakich pieszczot.

d) oralna księżniczka – zabawa z męskim członkiem sprawia jej tyle samo radości, co Leo Messiemu z piłką. Ona po prostu to lubi, a dodatkowo ma talent/dar od Boga. Zwał jak zwał, nieważne, istotne, że mężczyzna, który ma szczęście być obiektem jej czarów, odpływa. Wywrócone gałki oczne, dziwne rzężenie, prześcieradło niemal wkręcone w dupę, a na koniec orgazm po którym prawie traci się przytomność – jeśli kiedykolwiek spotkało cię coś takiego, to znaczy, że trafiłeś na panią z oralnej ekstraklasy.

Komentarze


Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑