Seksafera – kolejny temat zastępczy w naszym życiu

Opublikowano Styczeń 23, 2013 | przez Fox

seksmodelki
Najpierw opatrzono tagiem „seks”, co się tylko dało. Zamieszczono „galerie cycków”, gdzie się tylko dało. Gołe dupy trzaskały nas po twarzy przy porannej kawie. Napisało się, że „majtki wyszły znanej aktorce na premierze filmowej”, kiedy tylko wyszły. Film nikogo właściwie nie obchodził. Użyto słowa „seks” w miliardzie różnych kombinacji. Dano do zrozumienia, że nic, absolutnie nic, nie jest tak ważne w hierarchii słów, jak „seks”. A teraz się na ten seks wszyscy oburzyli, wszyscy się tym seksem zdziwili. Są wstrząśnięci. Najbardziej oczywiście ci, którzy błagali – „kliknij mi tu w cycki” drogi internauto.

Mamy więc seksaferę. Bogaci faceci uprawiali seks za pieniądze z biednymi dziewczynami i to nie jest historia taka jak w „Pretty Woman” (nie wiem, czy słyszeliście, ale pierwotnie scenariusz był bardziej brutalny dla Julii Roberts – Richard Gere odstawiał ją na ulicę). Biedne dziewczyny nie chciały iść pracować do McDonald’s, bo to upokarzające i się nie opłaci, więc poszły do Babka Tower, a jak im się poszczęściło to nawet poleciały na Majorkę. Nie, one nie wiedziały po co lecą, absolutnie. Mówią teraz, że „miała być impreza”. Jeszcze nigdy nikt mi dał za to, że poszedłem na imprezę dwóch patyków, ale może mam jakichś trefnych znajomych?

Przeczytałem tekst w Newsweeku dopiero wczoraj. Ciekawa to historia, okej, ale takich samych lub podobnych naczytaliśmy się przez ostatnie lata wiele. Byłaby może bardziej szokująca, gdybyśmy mieli do czynienia z jakąś polską wersją Silvio Berlusconiego, ale po tamtej słynnej aferze już chyba trudno czymkolwiek zaskoczyć czytelnika.

Mamy więc piłkarską gwiazdę Radosława M. (chyba rozgwiazdę). Mamy znanego muzyka, którego nikt nie zna. Mamy policję, tropy, maile, sms-y, mamy stręczycielki, tylko tak naprawdę to wszystko trąci tanim filmem made in USA 1984. Zwykłe bicie piany. Temat zastępczy, nic nie wart. Wow, wielkie odkrycie – dziewczyny parają się prostytucją.

Spieszę oświecić – nie dzieje się tak chyba tylko w Babka Tower, co? Dlaczego ktoś pisze o tym, że młode dziewczyny sprzedają swoje ciało za 2000, a nie napisze, że większość młodych dziewczyn, które decydują się na takie życie sprzeda się i za sto czy dwieście złotych? Dlaczego seks córki rockmana jest sprawą bardziej poważną niż seks studentki z Katowic, Poznania, Wrocławia? O co tutaj chodzi? Bo są znani – ktoś powie. A jacy oni znani, litości. Tomasz L., znany muzyk. Śmiech na sali. Znany parodysta – to brzmiałoby lepiej.

Miasto pokus, no co ty Sherlocku, brawo
Kiedy się dowiedziałeś, gdy spotkałeś kurwę w bloku rano?
Daj spokój, pokusy ciągną dusze grzeszników
Chamskie serca, które myją sumienie w nocniku.

To raper Eldo, „Miejski Folklor”.

I jeszcze fragment „Sensu Życia” Sokoła i Marysi Starosty.

Pamiętam
przyciąłem je na przegubie
bardzo dawno chyba potem gdzieś w klubie
miały cel, nadziałać gotówki
dwie połówki, dwa ciała do spółki
wakacyjny szlak, objazdówki
dyszka do stówki , stówka do dyszki
za pierwszy strzał zrobiły sobie cycki
wołali na nie ” dwie turystki”
poczuły świat Saint Tropez biały ster
haram chanel anal kilka zer
był plan żeby padł delikatny milioner
one padły na pięć hard w internecie scen
brały w usta by zarobić na usta
zrobiły usta żeby lepiej brać w usta
nie trzeba było oszukiwać oszusta
skończył się jacht kruk i kapusta
jednej został kostium drugiej szorty
chuj strzelił drogie stroje i paszporty
po powrocie postawiły na odloty
duet lux full 1000 złoty
po pół roku wyczyścili im kwadrat
jak wszystkim jest sos to jak łatwo wszystko zabrać
to nie o kurwach wesoła ballada
to o tym jak tracisz sens życia i spadasz

Zatem, uwaga, sensacja! Oto istnieje prostytucja, w której są stręczycielki i stręczyciele. Są różne stawki i różne miejsca schadzek, to się dzieje obok nas. Są zdrady i sekrety. Jest wstyd i jest żądza. Są celebryci, którzy niejednokrotnie opowiadali nam o miłości, o związkach, o prawdziwych wartościach, jak akurat znaleźli chwilę, żeby wpaść do studia, między jednym wciąganiem kokainy i seksem z prostytutką, a kolejną schadzką.

Spokojnie, to jeszcze nie koniec, bo zaraz życie dopisze nam kolejne rozdziały – ci sami celebryci, którzy używali sobie za kasę i te same celebrytki, które za tę samą kasę się sprzedawały, zasiądą na kanapach telewizji śniadaniowych i opowiedzą swoje historie. Będą skruszeni. Może nawet uronią łzę? Ktoś napisze książkę – może prostytutka, może klient, kto wie. Zarobi na niej krocie, takie rzeczy świetnie się sprzedają. Prowadzący programy śniadaniowe będą mrużyć oczy i kiwać głowami ze zrozumieniem, w środku może ich to brzydzi, ale na zewnątrz będą współczuć. Ta dyskusja będzie się toczyć o 9, 10 rano – to przecież idealny czas, by rozmawiać o takich sprawach. W powietrzu będzie unosił się niewidzialny tag. „Seks”. I może poważne stacje długo by o tym rozprawiały, ale nie ma czasu. Trzeba transmitować pogrzeb matki znanego polityka.

To jest moralne, prawda?

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑