Shot weekendu: Adios Motherfucker

Opublikowano Marzec 18, 2016 | przez MB

adios

Cykl „Shot weekendu” to poradnik alkoholowy, w którym dowiecie się, jakie trunki są aktualnie na czasie i które warto spożywać by wyglądać cool. Poznacie również smaki, które być może dotychczas były dla was zagadką. W tym tygodniu pijemy wulgarnie.

Adios Motherfucker to drink bez taryfy ulgowej, idealny na koniec wyczerpującego tygodnia, który najlepiej ukoronować porządnym resetem. Bardzo mocny i bardzo intensywny, czyli dokładnie taki jak jego nazwa. Po jednym szumi w głowie, po drugim na twarzy pojawia się uśmiech, po trzecim zaczyna się śpiew, a po czwartym gleba.

To absolutnie nie jest żart. Taki właśnie efekt daje zmieszanie ze sobą aż pięciu różnych alkoholi stanowiących główne składniki drinka, który proponujemy Wam na ten tydzień. Jeśli jednak obawiacie się, że kosztując tego koktajlu czuć będziecie tylko gorzałę, to musimy was uspokoić (albo rozczarować). Zestawione ze sobą składniki w odpowiednich ilościach tworzą ciekawą i aromatyczną nutę smakową, przez co pijąc Adios Motherfuckera można na chwilę zapomnieć, że ma się do czynienia z prawdziwym skurwysynem.

Bo jak inaczej określić drink, który w największej mierze składa się z wódki, rumu, tequili, likieru i whiskey? Pozostałe części składowe to po prostu sok z cytryny (dla przełamania smaku) i Sprite, którym jedynie uzupełniamy szkło do krawędzi. Dekoracja w postaci limonki, cytryny albo czereśni kandyzowanej jest dopuszczalna, ale niekonieczna. Właściwie niepotrzebna.

Najważniejszy jest alkohol.

Wódka – 20 ml, rum – 20 ml, tequila – 20 ml, likier (najlepiej typu Triple Sec) – 20ml, whiskey – 20 ml. Proste. Do szklanki z lodem (wysokiej, typu highball) wlewamy je jeden po drugim. Następnie dodajemy 20 ml soku cytrynowego, a na koniec dolewamy Sprite’a. AMF bez problemu można więc przygotować sobie samemu w domu.

A jak pić Adios Motherfuckera? Jak prawdziwy bad ass, mimo że jego wygląd w ogóle na to nie wskazuje.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑