Shot weekendu: Lufka owocówka, czyli lubelska w shotach

Opublikowano Lipiec 4, 2015 | przez MB

lufka

Cykl „Shot weekendu” to poradnik alkoholowy, w którym dowiecie się, jakie trunki są aktualnie na czasie i które warto spożywać, by wyglądać cool. Poznacie również smaki, które być może dotychczas były dla was zagadką. W tym tygodniu pijemy rewolucyjnie.

Shot: Lufka owocówka

To prawdopodobnie najbardziej sensacyjna wiadomość, jaka ostatnio dobiegła z rynku alkoholowego. W okresie wakacyjnym zarówno cytrynówka lubelska, jak i lubelska grejpfrutowa będą sprzedawane w plastikowych kielonkach o pojemności czterdziestu mililitrów! Właściwie już są, w trzydziestu testowych sklepach rozsianych po całej Polsce. Czegoś takiego jeszcze nie było. Zapowiada się hit sezonu letniego.

Już teraz pojawiają się głosy, że producenci z pomysłem trafili w dziesiątkę. Dla tych, którzy lubią się lekko rozchmurzyć przed koncertem albo imprezą w klubie, to pomysł idealny. Wreszcie nie trzeba będzie kombinować z wlewaniem alkoholu do soku albo do coli lub kitrać flaszki za pazuchą. Jest bowiem duża szansa na to, że pomysł się przyjmie. Jeśli tak, lufki owocówki w najbardziej popularnych smakach trafią do regularnej sprzedaży. Trzymamy kciuki.

Lufki są wygodne, poręczne, łatwe w otwarciu i, uwaga, tanie. Cena jednego shota nie przekracza 2,50 zł. Za shota w barze płaci się średnio od 4 do 6 zł (w Warszawie około 8 zł), więc zysk dla klienta jest oczywisty. Poza tym nie każdy od razu chce łoić pół litra wódki, są tacy, którym wystarczy dwa kielonki i już są w idealnym nastroju do dalszej zabawy, więc tym bardziej lubelska na czterdziestki powinna rozchodzić się jak świeże bułeczki.

Oczywiście lufkę owocówkę pijemy radośnie, z uśmiechem na ustach. Mamy wakacje, za oknem świeci słonko, wieczory są coraz cieplejsze. Wieczko należy więc zerwać szybko i zdecydowanie, ciepnąć do śmietnika, a maleńki kubeczek przechylić pewnie niczym Grzegorz… Lato.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑