Siemanko internetowy świrze… „Jaglak” zapukał do Jaglaka!

Opublikowano Grudzień 21, 2016 | przez Gofrey

karmo_gotuje

Michał Karmowski to obecnie człowiek-instytucja. Kulturysta, trener personalny, specjalista od diet, suplementów i motywacji, nade wszystko zaś – prowadzący swój fanpage na Facebooku i kanał na YouTube fachowiec. I jak to z ludźmi pokazującymi się w Internecie – posiadacz obszernej kolekcji żartów z jego osoby. Miłośnik kaszy jaglanej stale przemawiający do „sportowych świrów” jest bohaterem wielu memów i – niestety – kilku niesmacznych przeróbek wykraczających daleko poza zwykły ubaw.

Po serii ataków wymierzonych przez internautów już nie w Karmowskiego, ale w jego rodzinę – kulturysta postanowił zareagować. Dzisiaj dał światu mocny efekt prowadzonego przez – jak sam mówi – 10 miesięcy śledztwa. „Cwaniak pisał nie ze swojego konta, ale na każdego cwaniaka jest inny cwaniak” – zdradził szczegóły w jednym z komentarzy pod filmikiem, który przejdzie do historii polskiego Internetu.

Gość jak szafa, wyluzowany, ale z poważną miną, obok stoi trochę puszysty nastolatek z grzywką na bok i łzami w oczach. Maks. Admin profilu „Jaglak”, na którym pojawiały się wrzuty dotyczące Karmowskiego, jego kaszy jaglanej, ale i córki czy innych członków rodziny.

Karmowski miał do wyboru milion opcji, pozwy i odszkodowania, zgłaszanie do Facebooka, wreszcie olanie całej sprawy. Wybrał najbardziej pouczającą. Odnalazł swojego nienawistnika, który przelewał przez Internet ogrom niesmacznych treści, po czym… Nie, nie dał mu w mordę, nie, nie wywiesił do góry nogami z balkonu, nie, nie ściągnął jakiegokolwiek odszkodowania. 400 godzin społecznych, dodatkowo praca w zakładzie samochodowym ojca Maksa. No i przeprosiny na wizji, w kanale Michała.

Wyjątkowa lekcja brania odpowiedzialności za słowo, wyjątkowa lekcja dotycząca anonimowości w sieci. Wyjątkowa lekcja dla Maksa, ale też dla wszystkich, którzy w Internecie idą o krok za daleko. Karmowski przypomina, że jako ojciec nie chciał niszczyć rodziców, którzy musieliby zapewne płacić karę, nie chciał też jakiejkolwiek zemsty. Zamiast tego – Maks odpracuje winy w hospicjum, pomagając ludziom.

Sprawiedliwe odpracowanie wcześniejszego niszczenia ich, choćby i idiotycznymi pomówieniami w Internecie.

Michał – duży szacunek. Może to, co dziś zrobiłeś, jest większe niż twoje mięśnie i dokonania w dziedzinie przyrostu tkanki mięśniowej oraz sprzedaży tej słynnej kaszy.

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑