Haka, czyli tajemnice broni nowozelandzkich rugbystów

Opublikowano Październik 13, 2015 | przez lucky bastard

Clipboard01

W większości sportów drużynowych przywitanie drużyn jest schematyczne. Wymiana uśmieszków, wymiana proporczyków, uściśnięcie dłoni. Nieco inaczej wygląda to w przypadku nowozelandzkich rugbystów, którzy przeciwników witają Haką. Tańcem, który przed wiekami miał za zadanie odstraszyć przeciwnika na polu walki, teraz dekoncentrują przeciwników. I tak od ponad stu lat.

Hakę wykonują też inne reprezentacje z pobliskich wysp, ale to właśnie All Blacks sprawili, że stała się nieodłączną częścią ich meczów. Prawdziwym show, na które kibice czekają tak samo, jak na końcowy wynik. Wymyślenie tej sekwencji to dzieło zamieszkujących Nową Zelandię Maorysów. I rzeczywiście, była wykonywana przed bitwami, ale nie tylko. Uświetniała też szczególne okazje, takie jak powitania dostojników, pogrzeby czy przy okazji wielkich świąt. Haka to część kultury i tradycja, a reprezentacji rugbystów towarzyszy już od grubo ponad stu lat. Pierwszy raz wykonali ją w 1889 roku, podczas pierwszego tournee w Anglii. Od roku 1905 jest odprawiana regularnie.

 

Jaki ma to cel, oprócz tego marketingowego, który rozkwitł w ostatnim czasie? Rzecz jasna zdekoncentrowanie przeciwnika. Groźny taniec, groźne, czasem odrażające miny czy sprawianie wrażenia szaleńców. Podczas wykonywania haki wszystkie chwyty są dozwolone. Drużyny przeciwne ze spokojem muszą ją przeczekać.

Haki uczą w szkołach, hakę tańczą żołnierze. Nie wszystkim rdzennym Maorysom się to podoba. Uważają, że wykorzystanie tradycyjnego tańca do celów – nie ukrywajmy – częściowo materialnych zakrawa na jego profanację. Od 2005 roku rugbyści mają swoją, unikalną hakę, którą specjalnie dla nich napisał człowiek będący ekspertem w historii Nowej Zelandii. Kurz po naszych eliminacjach mistrzostw Europy opadł na dobre. Jest więc okazja, żeby zobaczyć hakę podczas ćwierćfinałowego meczu Nowozelandczyków z Francuzami, bo właśnie trwają mistrzostwa świata w rugby.

Komentarze


Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑