Przeglądanie "Warszawa" Tag

Wrzesień 9, 2016 | przez ZP

Nie mam prawa jazdy. Dużo jeżdżę po Warszawie komunikacją miejską. Zdarza mi się w niej czytać Gazetą Wyborczą. Do tego ubieram się dosyć oryginalnie. Czy oznacza to, że należę do grupy ryzyka, która może w stolicy oberwać? Po tym co wydarzyło się wczoraj, wydaje się, że tak…


Lipiec 21, 2016 | przez MB

Są stolice takie jak Paryż, Londyn czy Rzym, którym trzeba poświęcić dużo czasu i pieniędzy, a są też takie jak te poniżej, które niedrogo można obskoczyć w weekend. Tylko czy koniecznie trzeba odwiedzić je wszystkie?


Lipiec 21, 2016 | przez MB

Rozpoczynające się 26 lipca Światowe Dni Młodzieży potrwają do końca miesiąca. Choć odbywać się będą głównie w Krakowie, ich obchody wpłynął także znacząco na organizację życia w kilku innych dużych miastach oraz w wielu małych miejscowościach. Jak je przetrwać nie biorąc w nich udziału? Łatwo nie będzie.


Maj 18, 2016 | przez MB

Polska może być dumna nie tylko z muzycznych festiwali. Na równie wysokim poziomie stoją także te filmowe. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy, T-Mobile Nowe Horyzonty czy  Camerimage to bez wątpienia klasa światowa. Prawdziwą perłą jest również Docs Against Gravity.


Kwiecień 18, 2016 | przez lucky bastard

Widziałeś dwudziesty piąty sezon „Breaking Bad”?! Kozak! A tę scenę w 134 odcinku „Gry o tron” jak wszyscy zabili wszystkich? Tak!!! A „Suits”?! Świetne, ale trzeci sezon to już padaka! Oeeesuuu, jak się zaczyna wkręcać taka gadka na domówce, to zawsze wychodzę do drugiego pokoju.


Kwiecień 9, 2016 | przez MB

Cykl „Shot weekendu” to poradnik alkoholowy, z którego dowiecie się, jakie trunki są aktualnie na czasie i które warto spożywać by wyglądać cool. Poznacie również smaki, które być może dotychczas były dla was zagadką. W tym tygodniu pijemy głównie w klubokawiarniach.


Marzec 20, 2016 | przez Gofrey

Do tej pory z taksówkarzami łączyła nas jakaś unikalna sentymentalna więź. Przywozili nas do cywilizacji w momencie, gdy sami zachowywaliśmy się w sposób skrajnie niecywilizowany. W dzieciństwie przejechanie się ich wypachnionymi wehikułami było olbrzymią frajdą zarezerwowaną dla wyjątkowych odwiedzin u znajomych. No i te setki przegadanych godzin, o tym jak to miasto, kurczę blade, rozkopane i jaka ta benzyna, rany Julek, droga.



Back to Top ↑