Test Wyszło: zakupy spożywcze przez Internet

Opublikowano Lipiec 16, 2015 | przez ZP

dsc_00021

Wiele osób wciąż nie może się do tego przekonać, bo jak to – kupować pomidory z dowozem do domu. Jak tego nie dotknąć? Samemu nie wybrać? A jednak zakupy spożywcze z dostawą są dziś w ofercie wielu marketów. Duża wygoda, żadnego noszenia, koszty też prawie zerowe. W ramach testu Wyszło sprawdzimy najbardziej korzystne możliwości.

Najpierw zasady testu: spróbujemy wyłonić najlepsze sklepy. Te o dużych możliwościach, jeśli chodzi o dostawę na terenie kraju, nie tylko konkretnego regionu. Sprawdzimy je w pierwszej kolejności pod kątem kosztów, w drugiej – czasu dostawy, w trzeciej – wygody zakupów w e-sklepie. Żeby dowiedzieć się jak najwięcej o cenach, wybierzemy stałą listę produktów – przykładowe zakupy spożywcze w granicach 100 złotych. Zamówimy je w każdym z marketów, w miarę możliwości korzystając z produktów tych samych firm, żeby jak najwierniej oddać różnice cenowe.

Nasza lista zakupów:

sześciopak wody mineralnej
kilogram pomidorów
kilogram czerwonej papryki
kilogram bananów
dwa kilogramy pomarańczy
dwa kilogramy marchewki
dwa kilogramy ziemniaków
dwa tradycyjne chleby
awokado trzy sztuki
dwa kilogramy mąki
dwa kilogramy cukru białego
kostka masła 82 %
dwa kartony mleka
olej roślinny
Coca Cola 2 litry
makaron spaghetti
śmietana 18% duża
groszek mrożony

TESCO

Zaczynamy od Tesco. Wita nas łatwy i przejrzysty proces rejestracji. Upierdliwy o tyle, że zanim cokolwiek dodamy do koszyka – choćby na próbę – od razu musimy podać wszystkie dane niezbędne do ewentualnego zamówienia: adres, numer telefonu, kontakt awaryjny do innej osoby. E-sklep podzielony jest na dziesięć kategorii produktów, nie tylko spożywczych, każda z nich ma też mniejsze podkategorie. Ogromny wybór, duża łatwość w dodawaniu i usuwaniu z koszyka. Możliwość dokonywania zmian na bieżąco. W kwestii nawigacji i asortymentu trudno się do czegokolwiek przyczepić. Udaje nam się skompletować całe zaplanowane zamówienie i wybrać opcję dostawy do domu – wybieramy kolejny dzień około południa.

Łączna cena kupionych produktów: 99,98 zł

Koszt dostawy: 7,98 zł

Całkowity koszt zamówienia: 107,96.

https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/11011063_1459982887656331_5388372712015461604_n.jpg?oh=4355e6ad3a11c5b19c681da3a131eaeb&oe=55A9CE69

ALMA

Alma 24 wita nas dużo sprawniejszym procesem rejestracji. Wystarczy e-mail, hasło i podanie kodu pocztowego miejsca do ewentualnej dostawy. Dostajemy też informację, że powyżej stu złotych takowa jest w cenie. Na pierwszy rzut oka, nieco przyjemniejsza i bardziej czytelna jest też warstwa graficzna e-sklepu. Działa szybko, ładne zdjęcia bardziej zachęcają do kupna. Z minusów – jeśli się pomyliliśmy, chcemy dokonać zmiany zamówienia, czegoś

wzięliśmy za dużo albo za mało, musimy się przeklikać do naszego koszyka. Nie da się tego zmienić tak łatwo jak w Tesco. Wybór produktów jest wręcz przytłaczający. Przykładowo: 130 rodzajów chleba. Jeśli nie wiemy dokładnie, czego szukamy, możemy tu spędzić sporo czasu. Bez problemu kompletujemy całe zamówienie. Jest nieco drożej, ale bez kosztów przyjazdu.

Łączna cena kupionych produktów: 108,44 zł

Koszt dostawy: 0,00 zł

Całkowity koszt zamówienia: 108,44 zł

https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/10325200_1459982847656335_2899325784991771423_n.jpg?oh=d81dce852825aa44b9c50322ae98e0ff&oe=55AA0E56

AUCHAN

Próbowaliśmy dokonać zakupów, niestety sklep poinformował nas, że wykonuje dostawy wyłącznie na terenie Warszawy i najbliższych okolic. To zdecydowanie za mało, by spełniać przyjęte przez nas na samym początku kryteria. A co, gdybyśmy chcieli zrobić zakupy np. w Krakowie?

FRISCO

Sklep, z którego nigdy dotąd nie korzystaliśmy, jednak internet sugerował, by po raz pierwszy spróbować. Tu też ostrzeżenie na wstępie – dostajemy informację, że niektórych miast nie obsługują samochody wyposażone w chłodnie, przez co nie mogą dostarczyć m.in. mięs i mrożonek. Pierwszy duży minus, ale sprawdzamy, co dalej. Niestety, bardzo szybko okazuje się, że nie możemy znaleźć wielu najprostszych produktów. Pomidory – tylko w puszcze, pomarańczy brak, chyba że kupimy napój w kartonie. Brak chłodni okazuje się przeszkodą nie do przeskoczenia, najwyraźniej możemy zamówić tylko sypkie produkty. A to ostatecznie dyskwalifikuje Frisco z naszego testu.

PIOTR I PAWEŁ

Ze strony głównej dowiadujemy się po pierwsze, że koszt dostawy jest gratis. Po drugie jednak, że do jego realizacji brakuje nam zakupów na kwotę przynajmniej 80 złotych. Podejmujemy wyzwanie, bo i tak ją przekroczymy. Layout strony jest dużo skromniejszy niż chociażby w Almie, ale wygodny w nawigacji, wyszukiwarka działa bardzo szybko i sprawnie. Z drobnych minusów – brak możliwości szybkiego anulowania zakupy bądź zmiany ilości (jak w Tesco), bez przechodzenia bezpośrednio do koszyka. Produktów nie brakuje, dostajemy wszystko, co chcieliśmy, te same marki, co w poprzednich marketach. A na koniec czeka nas jeszcze niespodzianka. Rabat – 15 złotych na pierwsze wykonane zakupy. Cenowo wychodzi kusząco.

Łączna cena kupionych produktów: 106,49 zł

Koszt dostawy: 0,00 zł

Rabat: – 15 zł

Całkowity koszt zamówienia: 91,49 zł

https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/11760337_1459982837656336_7285255180052165361_n.jpg?oh=f01cbbceb6ff8e34450a46523b1e6393&oe=55AAE852

cena przed rabatem – 15 zł

E-LECLERC

Pierwsze wrażenie – strona działa najsłabiej ze wszystkich, które poddaliśmy testom. Nie zrażając się, zaczynamy zakupy, wrzucamy do koszyka kilka produktów, ale przy wyborze zwykłych pomidorów pojawia się komunikat, że pełna paleta owoców i warzyw dostępna jest w… Radomiu. Od początku odstrasza też wyświetlany na górze strony koszt dostawy – 18 złotych. Chyba zapędziliśmy się z zakupami w tym sklepie. Nic z tego nie będzie.

E-BINGO.PL

O jego istnieniu dowiadujemy się w ostatniej kolejności. Strona dość prosta, przejrzysta, choć bardzo szybko można się zorientować, że wybór produktów jest bez porównania skromniejszy. Zaczynamy zakupy. Jest nieco drożej, ale próbujemy dojechać z naszą listą do końca. Zatrzymujemy się na groszku i awokado, których nie ma na stanie. Bez dwóch produktów, które kosztowałyby kilkanaście złotych, i tak mamy już 109,90 zł w koszyku. Do tego dochodzi 9,99 zł dostawa (w niektórych rejonach kraju 19,90 zł).

Podsumowując: nie udaje się nam się skompletować całego zamówienia, co nie pozwala konkurować e-bingo z innymi sprawdzonymi sklepami. Cenowo również nie jest to propozycja, którą warto byłoby polecać.

DODOMKU.PL

„Zakupy spożywcze przez internet – oszczędź czas i pieniądze bez dźwigania” – kusi napis na stronie głównej. Kolejny zupełnie nieznany nam sklep, ale przyjemny na pierwszy rzut oka. Duże zdjęcia, przejrzyście. Zaczynamy zakupy, sprawdzając czy przewóz nie jest ograniczony np. do samej Warszawy. Nie jest najtaniej, to pewne. Widać różnice nawet na zwykłych owocach – bananach, pomarańczach, paprykach. Zamówienie, o dziwo udaje się kompletować i wybrać dostawę za cztery złote. Jedynym czynnikiem dyskwalifikującym dodomku.pl okazuje się… cena.

Ku naszemu zaskoczeniu, nie znajdujemy

Łączna cena kupionych produktów: 127,25 zł

Koszt dostawy: 4,00 zł

Całkowity koszt zamówienia: 131,25 zł

https://scontent-ams2-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/11704878_1459982864323000_1172993109762766669_n.jpg?oh=9adfddfa2745fd3a38514082dfd1a500&oe=55A9AC65

WNIOSKI:

Wszystko, czego chcieliśmy – a zdecydowanie nie były to żadne wyszukane produkty – dostaliśmy w czterech sklepach. Największym pozytywnym zaskoczeniem okazał się „Piotr i Paweł”, w związku z rabatem na pierwszą dostawę. Miał bogaty asortyment, okazał się najbardziej korzystny cenowo. Chociaż przy każdym kolejnym zamówieniu nie miałby już tej przewagi.

Alma ma swoje atuty – ogromny wybór produktów, elegancki i niezawodny e-sklep, schludnie zapakowane zamówienie przyjeżdża do domu, jednak mimo darmowej dostawy jest droższa. Różni się od innych, podobnie jak i jej sklepy stacjonarne – przy dużych zakupach można finansowo popłynąć. Jeśli jednak nie zależy wam w żadnym stopniu na kasie, to dobry wybór.

Zakupy w Tesco z dojazdem do domu są dokładnie takie, jak w sklepie za rogiem. Mniej więcej wiadomo, co można tam dostać i ile za to zapłacić. Jest względnie tanio. Przy większych, zwłaszcza ciężkich zakupach, niecałe dziesięć złotych za przywóz do domu, to niewielka cena takiej wygody.

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑