Test Wyszło: czas zażyć tabakę!

Opublikowano Kwiecień 23, 2015 | przez lucky bastard

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Tabaka. Zdaniem jednych niedoceniana, inni nie mają o niej pojęcia. Specjalnie dla was zwołaliśmy więc kongres lokalnych tabaczarzy, a ci stawili się tłumnie w liczbie sztuk dwa, być może ich recenzje przybliżą wam świat tabak. Jak chcecie, to uznajcie że „A” i „B” to skróty od Andrzej i Bogdan, i jedna uwaga: Andrzej to tabaczarz preferujący wciąganie całych kresek, Bogdan wybiera wciąganie mniejszych ilości, raczej punktowych. To może mieć znaczenie w odbiorze doświadczenia.

 Red Bull

A: Mocna jak cholera, bardzo orzeźwiający. Klasyczna wersja tabaki.

B: Topór nie tabaka. Coś dla zaawansowanych albo… oszczędnych, bo nawet niewielka ilość wystarcza, by zrobiła efekt. Nie powiedziałbym, że jest smaczna, ale nie dla smaku się z niej korzysta – to bardziej narzędzie. Jeśli chcesz się pobudzić na przykład w pracy albo nauce, to będzie najskuteczniejsza.

Grado Kaffe

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A: Intensywny zapach, przebija się nawet, gdy jest zamknięta. Pachnie jak mieszanka kawy z czekoladą, a w smaku czuć też odrobinę karmelu. Nie za mocna, nie za słaba.

B: Przeszkadza opakowanie. Niestandardowe, bardzo ładne, pewnie najładniejsze ze wszystkich testowanych, więc jako gadżet mające wartość największą. Ale idzie się namęczyć, żeby wysypać trochę tabaki, a potem całość zamknąć – może to kwestia tego egzemplarza, może nie. Co do smaku, kwestia subiektywna – dla mnie za słodka, nie ma orzeźwiającego smaku.

 Lowen Prise

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A: Czuć ziołowy, przyjemny smak. Jest średnio mocna.

B: Dla mnie mocna, tylko Red Bull silniejszy, ale nie aż tak hardkorowa. Powiedziałbym, że jest odpowiednio wyważona. Smak leśny, bardzo sympatyczny. Mógłbym z niej korzystać na co dzień.

 Snuffy Ozona

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A: Delikatnie odświeżający smak, oczyszcza drogi oddechowe. Jak na białą tabakę, czyli produkt beztytoniowy, to i tak dużo. Robotę robi dodatek mentholu. Dobra na imprezy, przez jej wygląd i kolor można porobić trochę narkotykowych żartów.

B: No cóż, problemem tej tabaki jest to, że nie jest tabaką. Produkt tabakopodobny. Nie widzę dla niej zastosowania, poza jajcarskim, ale pamiętam wiele osób, które nigdy nie korzystały z tabaki, próbowały tego i im smakowała.

Gletscher Prise

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A: Odpowiednik cukierków z mentholem, ale i trochę choinkowy posmak. Smaczna i jak dla mnie druga najmocniejsza po Red Bullu.

B: Taka dla początkujących. Już kopie, ale jeszcze nie telepie. Smak dość wyraźnie zaznaczony, niby odświeżający, ale nie powiem, żebym był jego fanem. Są ciekawsze kompozycje, ta jest dość banalna.

Samuel Gawith

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A: Morelowa, a ta nutka owocowości wyczuwalna, co daje dość unikalny smak. Bardzo orzeźwiająca.

B: Jeśli chodzi o smak, to moim zdaniem nie ma sobie równych. To zabrzmi dziwnie w stosunku do tabaki, ale powiem to: jest pyszna. Nie jakaś bardzo mocna, ale mimo wszystko robi swoje. Morela może na papierze nie wygląda za wyjątkowy smak, ale w praktyce powiedziałbym, że to propozycja dla koneserów tabaczarskiego smaku.

Ozone Cherry

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

A: Najintensywniejszy smak ze wszystkich testowanych tabak. Jakbyś wciągał nosem sok owocowy.

B: Trzeba przyznać, że ta wiśniowa tabaka jest dość słodka, ale nie przesadnie, przez co mi odpowiada. Intensywność smaku z pewnością jest jej znakiem rozpoznawalnym, przebija się. Dla początkującego tabaczarza najlepsza propozycja, bo lekko pobudza, ale przede wszystkim łagodnie smakuje. Ma się ochotę do niej często wracać, co może być atutem, ale i minusem.

***

Zastanawialiśmy się, czy w ogóle tworzyć na koniec ranking, bo cenowo wszystkie są porównywalne (około dyszki), żadnej nie odmówimy jakości, a kwestia smaku i wymaganej siły jest czymś mocno subiektywnym. Jeśli jednak chodziłoby o nas, tabaczarzy z doświadczeniem, to wyglądałoby to tak:

7. Snuffy Ozona – produkt tabakopodobny, zabawka dla dzieci.

6. Grado Kaffe – gadżeciarskie opakowanie jej największym plusem.

5. Gletscher Prise – przeciętna siła, banalny smak.

4. Ozone Cherry – smaczna, idealna dla początkujących. Wciągnie każdego, coś zamiast cukierka.

3. Lowen Prise – zrównoważona propozycja. Uśredniona siła, a przy tym przyjemny, orzeźwiający smak.

2. Red Bull – takiej mocy nie ma nikt. Będzie najpraktyczniejsza.

1. Samuel Gawith – stylowe opakowanie, unikalny smak, dość mocna. Nawet konsystencję ma jakby inną, bardziej sypką. Warto.

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑