Test Wyszło: którym typem fana Gwiezdnych Wojen jesteś?

Opublikowano Grudzień 16, 2016 | przez MB

vader

Z okazji premiery filmu „Łotr 1” przygotowaliśmy test, który pozwoli zweryfikować jak bardzo i czy w ogóle kochasz Gwiezdne Wojny. Czytaj uważnie i odpowiadaj zgodnie ze swoim sumieniem. Wreszcie okaże się, po której stronie mocy tak naprawdę jesteś.

a) O Star Wars wiesz dosłownie wszystko. Pamiętasz dokładnie, w której minucie zniszczona została Gwiazda Śmierci, znasz na pamięć wszystkie teksty prologów i dotarłeś do każdej wyciętej z filmów sceny. W dodatku potrafisz wskazać klatka po klatce ujęcia, w których widać zegarek reżysera, mikrofon dźwiękowca lub odbijające się w C-3PO okulary przeciwsłoneczne operatora i – wzorem bohaterów serialu „Jak poznałem Waszą matkę?” – organizujesz regularne rytualne seanse całej sagi, przez co widziałeś już ją jakieś milion razy. Czasem zastanawiasz co by było, gdybyś żył na Tatooine i czy Han Solo istniał naprawdę? Jeśli tak, to jesteś fanem typu wyznawca.

b) Kiedy słyszysz hasło Gwiezdne Wojny, od razu myślisz o własnoręcznie wykonanym stroju, którym rzucisz na kolana innych. Uczestniczysz we wszystkich zlotach fanów i konwentach Star Wars. Masz w szafie maski, peleryny, świetle miecze, zbroje oraz inne akcesoria gwiezdnych bohaterów. Przy okazji premiery każdego kolejnego filmu z uniwersum Star Wars wrzucasz na Facebooka zdjęcia siebie wystylizowanego na inną postać. Jeśli na każdą przebieraną domówkę przychodzisz przebrany za Dartha Vadera, jeśli idąc do kina zabierasz ze sobą kostium Chewbacci i jeśli na ślubnym kobiercu stanąłeś lub chciałbyś stanąć jako Jango Fett, to znaczy, że jesteś fanem typu przebieraniec.

c) O sadze pt. Gwiezdne Wojny usłyszałeś dopiero przy okazji Przebudzenia Mocy, kojarzysz tylko trochę serial animowany, nie wiesz kim jest George Lucas a Ford to dla ciebie tylko samochód. Mimo to jarasz się w opór Star Warsami, wrzucasz fajne graficzki na Fejsunia i meldujesz się w Multikinie na seansie. Jak młody pelikan łykasz zamieszanie wokół „Łotra 1” nie wiedząc dokładnie o co halo. Popełniając wszystkie te grzechy jesteś fanem typu gimbus.

d) Obejrzałeś wszystkie części sagi i z przyjemnością wybierzesz się na „Łotra 1”. Podoba ci się konwencja, w jakiej utrzymane są Gwiezdne Wojny, znasz wszystkie najważniejsze postaci, od czasu do czasu chętnie wracasz do filmów. Lubisz klimat, doceniasz rolę, jaką Star Wars odegrało w kształtowaniu kina przygodowego i science fiction i jesteś pełen uznania dla maestrii wykonania. Pod szczególnym wrażeniem jesteś wówczas, gdy na YouTubie oglądasz filmy o tym jak powstawały pierwsze trzy epizody jednak nigdy nie dałbyś sobie za nie uciąć ręki. To znaczy, że jesteś fanem typu zwolennik.

e) Jeżeli uważasz, że najlepsze epizody to „Mroczne widmo”, „Atak klonów” i „Zemsta Sithów” a Hayden Christensen był stworzony do roli Anakina Skywalkera, to znaczy, że nie jesteś fanem Gwiezdnych Wojen.

f) Zamiast na „Łotra 1” zamierzasz wybrać się na nowy „Underworld”, w ogóle nie kręcą cię latające statki i świecące miecze, nie masz pojęcia kim są rycerze Jedi i szturmowcy i nie wiesz, o co chodzi z tą całą odległą galaktyką? Ewidentnie jesteś po ciemnej stronie mocy i masz w dupie Gwiezdne Wojny.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑