Test Wyszło: rockowe stacje radiowe

Opublikowano Kwiecień 24, 2016 | przez MB

Rock nie umarł. Przynajmniej w polskim eterze. Mamy w Polsce aż trzy duże rozgłośnie radiowe, które konsekwentnie grają muzykę rockową. Czy są sobie równe?

Eska ROCK

Eska Rock

Mimo że Eska niewątpliwie kojarzy się z obciachem i promowaniem głupoty, w swoim rockowym wcieleniu o dziwo się broni. Muzycznie radio próbuje znaleźć złoty środek pomiędzy znanymi gitarowymi szlagierami, a współczesnymi hitami skierowanymi do młodszego odbiorcy. Jako że nadal mamy do czynienia z Eską, szala częściej przechyla się na tę drugą stronę, więc na antenie królują utwory takich kapel jak Kongos,  Bring Me The Horizon, Three Days Grace, Imagine Dragons, Mumford & Sons, Royal Blood czy Carpark North. Trzeba jednak przyznać, że stacja umie też zadbać o słuchaczy-weteranów. Dużo Pearl Jam, dużo AC/DC, dużo U2. Sporo też innych legendarnych kapel. Pod kątem repertuaru jest więc ok. Największym mankamentem Eski Rock jest brak prawdziwych osobowości na antenie. Obecni prezenterzy trzymają poziom. Znają się na muzyce i na historii gatunku, merytorycznie są zawsze perfekt, mają ładnie brzmiące głosy, ale jednak brak im charyzmy i cech szczególnych. Radia słucha się więc dla muzyki a nie dla jego ludzi. To dobrze i źle zarazem.

Ocena: 3,5/5

Rock Radio

Rock Radio

Z Rock Radiem jest dziwna sprawa. Ostatnio zmniejszyło swój zasięg i wykluło się z niego Radio Pogoda. Nie ma już Mikołaja Lizuta, nie ma Kuby Wojewódzkiego, nie ma Mikołaja „Jaoka” Janusza, od dawna nie ma też Michała Migały. Na pokładzie pozostali Piotr Kędzierski, Tymon Tymański, Michał Kempa, Pan Kruger i Agnieszka Sielańczyk. Do wesołej ekipy dołączył znany przede wszystkim z Radia ZET Marek Starybrat. I od razu dwa słowa o nim – nie pasuje. Jest zabawny na siłę. Choć mowa o poczuciu humoru w kontekście Rock Radia w ogóle jest na wyrost. Flagowe audycje stacji, czyli „Ranne Kakao”, „Chyba Twój Stary!” i „Dziedzic Pruski”, to raczej pitolenie o niczym. Aczkolwiek jak na polski eter bardzo odważne. Trzeba mieć naprawdę dużo odwagi, żeby na audycję przyjść nieprzygotowanym, w dodatku na kacu. Coś jednak w tych śmieszkach jest rozczulającego, coś co pozwala obdarzyć ich uśmiechem sympatii i o dziewiątej trzydzieści w piątek zaśpiewać razem z Kędziorem „Frid from dizaja”. Merytorycznie? Bez szału. Zabawowo? Na pewno. Muzycznie za to bardzo przekrojowo, od Sasa od Lasa, ale w dobrym tonie.

Ocena: 3/5

Antyradio

Antyradio

Najbardziej kompletna polska rockowa stacja radiowa. Muzycznie skonstruowana podobnie jak powyższe, czyli tak, żeby zadowolić wszystkich słuchaczy, aczkolwiek nie boi się promowania ostrego metalu (program „Rzeźnia”). Równie dużo uwagi poświęca nowym odkryciom co historii rocka. Ekipa jest udana tak samo jak playlista. To, czego nie udało się zrobić w Esce Rock i w Rock Radiu, wyszło właśnie tutaj. Zespół prezenterów Antyradia to połączenie wiedzy, doświadczenia, autorytetu  i rozrywkowego podejścia do występów na antenie. Na posterunku niestrudzenie od lat stoją takie wygi jak Piotr „Makak” Szarłacki, jak Aleksander „Ostry” Ostrowski i Przemysław „Jah Jah” Frankowski. Bardzo mocnym punktem jest oczywiście otrzaskany w środowisku Tomasz Kasprzyk i jego słynna „Kasprologia” a zdrową odskocznię od rocka stanowi motoryzacyjna audycja Włodzimierza Zientarskiego. Za sekcję zabawy odpowiedzialni są Jaok i Migała, którzy znów spotkali się w jednej rozgłośni. Antyradio zapewnia więc i dobrą muzykę, i wiedzę, i poczucie obcowania z historią rodzimego eteru. W dodatku nie pozostawia niesmaku po porannych programach. Nie jest już jednak tak niegrzeczne i bezkompromisowe jak kiedyś i za to ocena obniżona o jeden stopień.

Ocena: 4/5

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑