To właśnie dziś jest najlepszy dzień, by wziąć się za siebie

Opublikowano Październik 15, 2015 | przez lucky bastard

Połowa października, jesień pełną gębą, za oknami szaro, zimno i ponuro. Dla wielu są to idealne okoliczności do złapania doła i utonięcia w objęciach wszechogarniającej beznadziei. Spieszymy więc z rozwiązaniem, które pomoże wam przetrwać ten niełatwy okres. Jeżeli właśnie dopada was przedzimowy marazm, najlepszym lekarstwem będzie… aktywność fizyczna.

Nieważne, czy zechcecie zapisać się na basen, siłownię, zaczniecie biegać czy ćwiczyć z Ewą Chodakowską. Każda aktywność jest lepsza od siedzenia na kanapie. Jeżeli po przeczytaniu tego tekstu wyjdziecie chociaż potruchtać, i tak zrobicie wielki krok ku lepszemu. A tak się akurat składa, że idealny moment, by wreszcie się ogarnąć, jest właśnie 15 października, czyli dziś. Dlaczego?

Przede wszystkim to czas końca wymówek. Nie jest ani tak gorąco, by człowiekowi w ogóle nie chciało się ruszać, ani tak zimno, by bolało samo wychodzenie z domu. Lato już dawno minęło, a z nim bogactwo i różnorodność form spędzania wolnego czasu. W październiku z pewnością znajdziecie kilka luźniejszych chwil, w których będziecie mogli wreszcie zadbać o zdrowie. I nie szukajcie wymówek, że zimno i pada. Zresztą, jeżeli złapie was deszcz, to nawet lepiej. Pocąc się jak przysłowiowy pies przynajmniej nie będziecie odstawać od otoczenia.

Poza tym to właśnie teraz na zewnątrz jest chłodno i stosunkowo szybko robi się ciemno (albo późno robi się jasno, jeżeli lubicie poranną aktywność). A to idealne warunki, by zacząć biegać lub po dłuższej przerwie do biegania wrócić. Nie oszukujmy się, przy pierwszym wyjściu nie będziecie hasać z gracją Usaina Bolta, a wasz bieg nie będzie płynny i energiczny. Przeciwnie, niektórzy pewnie podciągną te początkowe próby pod skrajne kalectwo…

I to chociażby z tego powodu warto wykorzystać osłonę nocy. Natomiast chłód lub deszcz sprawią, że całkiem naturalnie będziecie wyglądać w kapturze. Innymi słowy, jeżeli ktoś podejdzie na tyle blisko, by dostrzec, że nie jesteście mistrzami biegania, i tak zachowacie anonimowość. A że zachowanie anonimowości jest niezbędne, rozumie każdy, kto chociaż raz wyszedł pobiegać po przynajmniej półrocznej przerwie.

Dziś słońce zaszło mniej więcej o 17:40, więc są to idealne warunki, by przebiec się na przykład po powrocie z pracy. Poza dyskrecją zmrok przyniesie wam także inną istotną korzyść. Otóż nie będziecie musieli stawać w szranki z tymi wszystkimi modnie ubranymi pseudo-sportowcami, którzy specjalizują się w blokowaniu miast w biegach ulicznych. W październikowe wieczory – przynajmniej na początku – wystarczą wam stare buty z grubą podeszwą i poszarpana bluza. A to z pewnością w swoich domach macie.

Połowa października to też pora, kiedy końca dobiegły urlopy „last minute”, a przynajmniej większość z nich. Na siłowniach czy basenach nie będzie więc tłumów, bo tzw. wakacyjni pakerzy zapadli już w zimowy sen. Będą za to bite dwa i pół miesiąca spokoju, komfortowego korzystania i braku kolejek do pryszniców. Dwa i pół miesiąca to też wystarczający okres, żeby się odpowiednio wkręcić i na tyle zmotywować, by później przetrwać napór ludzi z noworocznym postanowieniem. Napór, który w porywach trwa jakieś 10-14 dni.

Ponadto, jeżeli niedawno zakończone wakacje były dla was czasem upokorzeń, seksualnej abstynencji i plażowania w long-sleevie, to właśnie teraz jest najlepszy moment, by ruszyć dupę. Nie na trzy miesiące przed kolejnymi wakacjami i nie w dzikim tłumie po nowym roku. Startując dziś, w okolicach czerwca możecie zrealizować praktycznie każdy cel. A samo przetrwanie zimy w treningu sprawi, że później właściwie nic już was nie złamie.

Jeszcze nie czujecie się przekonani? Niektóre argumenty wydają się wam trochę głupie? Być może, ale z pewnością jeszcze głupsza jest otyłość przed trzydziestką. Jeżeli więc poczuliście chociaż minimalne ukłucie ambicji lub przez chwilę pomyśleliście „też muszę się za siebie wziąć”, wykorzystajcie to. Nie czekajcie, aż motywacja minie lub w ogóle zapomnicie, że wpadliście na taki pomysł. Zacznijcie jeszcze dziś.

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑