To wspaniała wiadomość – Polki zaczynają uwalniać piersi

Opublikowano Czerwiec 25, 2013 | przez ZP

 bezstanika

 

Jean-Denis Rouillon, lekarz z  Besançon, opublikował niedawno ciekawe wyniki badań. Francuzik dowodził w nich, że kobiety… nie powinny nosić staników. Dlaczego? Ponieważ biustonosze, poprzez sztuczne podtrzymywanie piersi, jedynie im szkodzą.

Nie sądzę, żeby Polki hurtowo zaznajomiły się z tymi wnioskami. Niemniej jednak nasze dziewczyny zaczynają ostatnio uwalniać cycki. I jest to wiadomość wspaniała, najlepsza odkąd dowiedzieliśmy się, że Justin Bieber poleci w kosmos (zawsze jest najdzieja, że coś tam się spierdoli i nie wróci).

Dziesięć, pięć, ba nawet dwa lata temu próżno było szukać na ulicach naszych miast ładnych kobiet, które pod t-shirtami nie miały konkretnej ochrony swoich bimbałek. Nawet jeśli upał doskwierał straszliwie, Polka była przyodziana w biustonosz. Bo tak wypadało. Nawet te bezpruderyjne dziewczyny, które lubiły szokować krótkimi spódniczkami czy głębokim dekoltem, nie dawały swoim piersiom stuprocentowej wolności.

Tej wiosny coś w naszych paniach pękło. Skąd ten wniosek? Tylko przez dwa ostatnie dni dostrzegłem cztery panie, którym przez bluzki prześwitywały jędrne, fajne, sterczące cycki.

Pierwsza to kumpela, z którą umówiłem się na śniadanie. Człowiek wpada zaspany do knajpy o 9 rano marząc tylko o kawie i jajecznicy i nagle dostaje taki zastrzyk energii, jakby jebnął z pięć Red Bulli w kwadrans. Weź się tu chłopie skup na żarciu i konwersacji, gdy twoja parówka gotuje się w spodniach nie na żarty.

Druga była anonimowa joggerka. Biegnę sobie po Polach Mokotowskich o jakiejś niewinnej, popołudniowej godzinie, a tu proszę: oczom mym ukazały się konkretne D. Rozbujane do granic możliwości. Chciałem rzucić wszystko i gonić za tą laską choćby do Łomianek.

Panie numer trzy i cztery to poprostu dziewczęta spotkane na Nowym Świecie, w szczytowej porze dnia. Tłum ludzi wokół, nawet nie dziesiątki, a setki, a one nic, chodzą z piersiami niemalże na wierzchu, wyluzowane, uśmiechnięte, może ciut zaczepne. CUDOWNIE.

Nie wiem, czy słać podziękowania do wspomnianego na początku tekstu doktorka, czy też do widocznych na fotce Magdy Schejbal i Edyty Herbuś, które nie wstydzą się swoich piersi, a może do Natalii Siwiec, na każdym kroku dumnie szpanującej biustem? Nie mam pojęcia, czy to dzięki nim nasze laski tak poszły do przodu, nie wnikam. Zamiast tego zamierzam iść w niedzielę do kościoła, dać na tacę i odmówić jakąś zdrowaśkę w nadziei, że to dopiero początek Letniego Festiwalu Cycek. To możliwe, w końcu przed nami dwa cudowne miesiące wakacji.

Komentarze


Tagi: , , , , ,



Back to Top ↑