Weekendowe hity i kity – odcinek 3

Opublikowano Marzec 16, 2013 | przez ZP

sikorski

Na +:

Płatki śniadaniowe, które sprawią, że będziesz bardziej napalony (a). Coraz popularniejsze w Ameryce, niebawem mają trafić na polski rynek.

Radek Sikorski. Wzdychają do niego nie tylko polskie gospodynie domowe, ale i… zagraniczne aktorki. Olivia Williams wyznała właśnie, że polityk PO był jej pierwszą wielką miłością. Pewnie wywoła lawinę i już niebawem kolejne gwiazdy zdradzą, jak bardzo podoba (ł) im się nasz minister.  Radek ma to coś, nie zdziwimy się jeśli za młodu podkochiwała się w nim sama Angelina J.

Przemysław Saleta. Jego forma rośnie z każdym tygodniem. Nie tak dawno rozwalił w ringu Andrzeja Gołotę, teaz wyprowadził ciosy w kierunku PiS-u. Polityków tej formacji nazwał m.in. „nieprzystosowanymi ludźmi z wieloma kompleksami, prześladowanymi w dzieciństwie”. Hm, naszym zdaniem dosyć trafna ocena. To raz. Dwa: patrząc jak nudnych mamy publicystów, nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żeby Przemek dołączył do tego grona ludzi zjadających własny ogon. 100 %, że ze swoją wyrazistością szybko stałby się pośród tych pseudointelektualistów gwiazdą.

Jessica Biel. Znana aktorka zapowiedziała, że nie będzie korzystać z toalety dopóki nie poprawią się warunki sanitarne 2,5 mln ludzi, którzy nie mają dostępu do porządnego WC. Brawo, spore poświęcenie – naszym zdaniem czeka ją dozywotnie sranie i sikanie do zlewozmywaka. A tak serio – nie wierzymy, że panna Biel wytrwa w swoim postanowieniu dłużej niż dwa dni, no ale i tak szacun za dobre chęci.

Passe:

Wizyta u fryzjera. O ile nie zamierzasz obciąć się na 3 mm, daj sobie z nią spokój. W całej Polsce wieje tak bardzo, że po trzech minutach od wyjścia z zakładu, twoje nowe uczesanie będzie już tylko wspomnieniem.

Jeżdżenie własnym autem tudzież limuzyną. Papież Franciszek pokazał nam, że nie ma co się w ten sposób panoszyć po mieście. Najlepiej wskoczyć do autobusu/tramwaju/ metra pokazując tym samym jacy z nas skromni i dobroduszni ludzie.

Samsung Galaxy S IV. Jeszcze większy i jeszcze lżejszy od swojego poprzednika. To dwie… złe informacje: jeszcze trudniej będzie go włożyć do kieszeni i jeszcze łatwiej zapomnieć, że takie coś ma się przy sobie. Stare, dobre cegły ważyły tyle, że gdy człowiek nie pamiętał, by je wziąć np. ze stolika w barze, po dziesięciu sekundach doznawał dziwacznego uczucia lekkości, które sprawiało, że wracał po komórkę.

Przy użytkowaniu lekkiego jak piórko S IV nie spotkają was takie historie. O braku zguby przekonacie się po godzinie, w domu, a wtedy będzie ona już własnością kogoś innego…

Formuła 1. Najnudniejszy sport świata. Ściga się kilkunastu ludzi, a na końcu i tak wygrywa… Niemiec, Sebastian Vettel. Start nowego sezonu F1 nie budzi w związku z tym w nas jakichkolwiek emocji.

 

 

 

 

 

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑