Węgrzy mają gwiazdki porno, a Polacy… porzeczki. Każdy kraj w czymś wymiata

Opublikowano Grudzień 14, 2016 | przez lucky bastard

YetKYdg

Jeśli lubicie ciekawostki związane z poszczególnymi krajami, to zapraszamy do stołu, zaraz zaczniemy ucztę. Przygotowali ją twórcy portalu informationisbeautiful.net, którzy stworzyli naprawdę wyjątkową mapę świata – zrobili to pod hasłem „każde państwo jest w czymś najlepsze”. Robota jest tym ciekawsza, że w wielu przypadkach fakty nijak mają się do naszych skojarzeń czy też stereotypów, którymi się zazwyczaj kierujemy. Rosjanie to największe chlejusy? A gówno prawda!

Zanim przejdziemy do wyliczanki, kilka słów musimy poświęcić temu, w jaki sposób powstało zestawienie. Twórcy serwisu poświęcili bardzo wiele czasu analizie twardych danych. Między innymi tych, którymi dysponuje Bank Światowy, ONZ, CIA, a także najpotężniejsze światowe media (jak np. Reuters, BBC, Forbes czy Bloomberg). Po przerzuceniu tysięcy statystyk, stworzono mapę świata, na której każdemu państwu przypasowano dziedzinę, w której jest globalnym liderem. Przy czym żeby było czytelniej, podzielono je na 9 kategorii: produkcja, psychologia, ekologia, gastronomia, ekonomia, ludzkość, technologia, pozytywne i negatywne.

2552_IIB_International-Number-Ones-2016-1-681x623

Mapę możecie dokładniej obczaić TUTAJ.

Wracając do chlejusów – lepiej niż Rosjanie wypadają Białorusini. To znaczy gorzej, bo chodzi przecież o to, że w przeliczeniu na osobę ładują w siebie więcej. Można? Można. Z kolei rodacy Putina nie mają sobie równych w montowaniu kamerek w samochodach, co akurat nie jest niespodzianką, jeśli ktoś zapuszcza się w te rejony Youtube’a. Ale skoro już przy alko jesteśmy, to niedaleko można znaleźć dość szokującą statystykę – najwięksi koneserzy whisky mieszkają we Francji, tej samej którą uważa się za krainę winem płynącą. Z tego samego worka – najwięcej pizzy nie wpieprzają Włosi, a Norwegowie.

W czym lideruje Polska? Ano w porzeczce. Nie mamy nic przeciwko tym owocom, no ale trochę słabo, liczyliśmy na coś bardziej wymyślnego. No bo na przykład: Litwini mają najszybsze Wi-Fi, na Łotwie w teorii najłatwiej znaleźć żonę, bo na jednego faceta przypada najwięcej kobiet, Szwajcaria jest najbardziej innowacyjna, w Irlandii są najlepsze warunki pracy, w Estonii jest średnio najwięcej start-upów, w Austrii najlepiej wygląda sprawa płatnych urlopów, na Węgrzech jest najwięcej gwiazd porno, a w Szwecji robi się najwięcej muzyki pop.

OK, w dwóch ostatnich przypadkach mamy mieszane uczucia, niekoniecznie chcielibyśmy zdetronizować Węgrów i Szwedów. Tak jak również Gruzinów – tam jest największa homofobia (największa tolerancja w Hiszpanii, choć najwięcej homoseksualnego porno kręci się w Pakistanie). Najwięcej morderstw jest w USA Hondurasie, Stany to z kolei królestwo spamu.

I dalej: najszczęśliwsi ludzie mieszkają w Kolumbii, najtańsze paliwo jest w Wenezueli, Kanadyjczycy są najmocniej uzależnieni od Facebooka, jak emerytura to najlepiej w Panamie, w Scrabble najchętniej gra się w Nigerii, najwięcej wypadków samochodowych jest w Namibii, a HIV najłatwiej złapać w Suazi. Długo moglibyśmy ciągnąć tę wyliczankę, ale łatwiej będzie, jak sami sobie to obczajcie. Bez tego też przeżyjecie, ale w sumie warto.

 

Komentarze


Tagi: , , , ,



Back to Top ↑