Właśnie dlatego w wielu hotelach nie ma darmowego internetu

Opublikowano Styczeń 14, 2013 | przez Redakcja

wifi_hotel

Dobra, powiem to: przed erą internetu i tabletów kupiłem parę razy w życiu porno w hotelach.

Uff. Okej, jak już mamy to za sobą, możemy przejść do tematu.

Jaki czas temu pojechałem z kolegami na weekend za granicę. Siedzimy wieczorem w pokoju, szykujemy się do przejścia po mieście, czekamy, aż ostatni z nas skończy się robić na bóstwo. Hotel jest tani, ma słabą telewizję, zero sportu poza newsami z krykieta. Po pięciu minutach wszyscy siedzą z nosem w telefonach.

„Kurwa, czemu tu nie ma Wi-Fi? Płacisz kilka stów za noc, a nie dają Ci nawet godziny darmowej sieci! Skandal”!

Teraz przeczytajcie ponownie pierwsze zdanie tego tekstu. Między innymi właśnie dlatego nie dają. Bo kiedy 90 procent mężczyzn przyjeżdża samemu do biznesowych hoteli i nie jest na tyle zepsuta, żeby szukać tematu na mieście, to gdy ma dostęp do sieci, bierze do ręki tablet albo laptopa i wpisuje w przeglądarce literki: R, E oraz D. Następnie wciska Enter na autouzupełnianiu i dziesięć minut później jest gotowa do snu, a sprzątaczka ma trochę więcej brudnej roboty rano.

I to jest przyczyna, dla której hotele jeszcze długo czas będą bronić swojego modelu biznesowego, który mówi, że za porno trzeba płacić. Jak nie w TV, to z internetu.

fot. michperu

Komentarze


Tagi: , ,



Back to Top ↑