Wspaniała wiadomość. Kultowe „Sensacje XX wieku” wrócą na ekrany!

Opublikowano Listopad 28, 2014 | przez MB

wołosz 2

Przez dwadzieścia dwa lata Bogusław Wołoszański przedstawiał widzom TVP najbardziej skrywane sekrety historii XX wieku. Dynamiczną narracją i niebywałym przygotowaniem merytorycznym zyskał rzeszę wielbicieli. Niedługo powróci na antenę, by zachwycić nas raz jeszcze.

„Sensacje XX wieku” na ekranach telewizorów pojawiły się w 1983 roku. Autor programu odkrywał w nim sekrety przede wszystkim II Wojny Światowej i był w tym naprawdę dobry. Tak dobry, że udało mu się zrobić aż tysiąc odcinków. Na przestrzeni lat „Sensacje” ewoluowały i przybierały różne formy. Najbardziej pamiętna z nich to ta, w której aktorzy i statyści przeprowadzają rekonstrukcję zdarzeń. Oczywiście pod dyktando Wołoszańskiego. Zrobiła wrażenie nie tylko na widzach, ale także na producentach Radia ZET. Przez rok program nadawany był w eterze, a historycznym bohaterom głosów użyczali znani aktorzy: Krzysztof Kowalewski, Jan Peszek, Wojciech Malajkat, Krzysztof Globisz, Jan Peszek, Adam Ferency czy Marek Kondrat.

wołosz

Sam Wołoszański stał się na tyle popularny, że z równie dużym powodzeniem zaczął trzaskać kolejne programy: „Punkt krytyczny”, „Archiwum XX wieku”, „To jest historia”. Po zakończeniu emisji „Sensacji” napisał nawet scenariusz oparty na swojej książce „Twierdza szyfrów”. Na jego podstawie powstał serial „Tajemnica twierdzy szyfrów” z Pawłem Małaszyńskim i Borysem Szycem w rolach głównych. Uwielbienie dla pana Bogusława nie zmalało nawet wówczas, gdy owa produkcja nie okazała się hitem (pewnie nadal miał więcej groupies niż Małach). Miłość telewidzów zapewnił sobie aż po grób. Przekonał ich do siebie wielką charyzmą i charakterystycznym sposobem opowiadania i budowania napięcia. Wołoszański stał się elementem polskiej popkultury. Jego charakterystyczny sposób poruszania się i gestykulacji wielokrotnie był parodiowany (m.in. przez Grupę Rafała Kmity), ale nigdy wyszydzany. Zawsze pełen szacun.

Gdy rozstał się z TVP (przegrane batalie o zwiększenie budżetu, otrzymanie oddzielnego pokoju dla ekipy i podstawowych narzędzi biurowych), nastąpiły wielka pustka i dołujący mrok, których zapełnić i rozjaśnić nie były w stanie zapełnić żadne historycznie profilowane kanały. Wołoszański był tylko jeden. Zapotrzebowanie na jego osobę było ogromne. Wyczuł to Polsat Play i dał mu dwa programy: „Skarby III Rzeszy” oraz „Tajna historia XX wieku”. Choć dziennikarz niewątpliwie jest największą gwiazdą stacji i mocno napędza jej oglądalność, trudno powiedzieć, by nowe produkcje powtarzały sukces legendarnego widowiska telewizyjnego.

Czas więc, by legendarne widowisko telewizyjne powróciło. Taka jest wola ludu. W przygotowaniu jest dziesięć nowych odcinków „Sensacji XX wieku” (wyemitują je TVP1 i National Geographic Channel). To już pewne. Można skakać, można wrzeszczeć. Wołoszański wraz z ekipą opowiedzą najbardziej szokujące historie związane z Dolnym Śląskiem. Wśród nich, uwaga, zamach na Hitlera z 1939 roku.

Premiera – wiosna 2015. Czekamy w napięciu.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , ,



Back to Top ↑