„You’re The Worst”: czas na „najgorszy” serial komediowy w historii telewizji

Opublikowano Wrzesień 2, 2014 | przez MB

worst2

Jeśli znacie ludzi bardzo aroganckich, mocno aspołecznych i skoncentrowanych wyłącznie na swoich potrzebach, to właśnie powstał o nich serial. Być może „You’re The Worst” jest także o was.

Nowy telewizyjny show FX Productions opowiada historię pewnego bardzo specyficznego związku. Głównymi bohaterami są Jimmy (Chris Geere) i Gretchen (Aya Cash). Poznają się na weselu, w którym uczestniczyli z czystej kurtuazji. Oboje nienawidzą weselnej hipokryzji oraz zaproszonych gości. Stoją przed salą balową kopcąc szlugi. Z szampanem w ręku zrywają się z imprezy i kończą u niego na chacie pieprząc się wielokrotnie. Początek znajomości wskazuje na typowy one-night stand. Szczególnie, że każde z nich to trudny charakter.

Jimmy to typowy narcyz. Zorientowany na własne wygody i zachcianki. Przy okazji nienawidzi ludzi. Ich głupoty, ignorancji i braku oczytania. Jest autorem źle sprzedającej się książki i przeżywa z tego tytułu ogromne frustracje. Ma w zwyczaju odreagowywać je na nieznanych ludziach. Nie jest zbyt towarzyski, więc nie zależy mu na nowych znajomościach i utrzymywaniu dobrych relacji z innymi. W związku z czym jest bezwzględnie szczery. Wali bez ogródek prosto z mostu. Często posługuje się sarkazmem lub po prostu z miejsca wychodzi. Kobiety lubi, ale tylko na jedną noc. Woli, by nie zostawały do śniadania. Utrzymanie stałego związku wychodzi mu tak samo dobrze jak rzeźnikowi muffinki.

Gretchen to pewna siebie laska. Czasem aż za bardzo. Przemądrzała i zarozumiała. Nie toleruje sprzeciwu i nie uznaje konsensów. Pracuje w agencji PR’owej, gdzie dzieli i rządzi. Przynajmniej tak jej się wydaje. W życiu potrzebuje konkretów i jasnego stawiania sytuacji. Co w głowie, to na języku. Po wieloletnim związku zakończonym kompletnym fiaskiem, mężczyzn traktuje jak chodzące wibratory. Choć twarda z niej sztuka, w łóżku nie lubi zagrywek z filmów porno. Lubi za to niepostrzeżenie wkręcić się na darmowy nocleg i darmową jajecznicę.

worst

Teraz wyobraźcie sobie, że te dwie osobowości trafiają na siebie i zaczynają się mieć ku sobie. Z takiego układu może zrodzić się tylko jedno: czysty patol. I o tym właściwie jest „You’re The Worst”. O związku dwóch autodestrukcyjnych i toksycznych osób, które raz wspólnie sprzeciwiają się światu szydząc, ironizując i mówiąc mu brutalną prawdę, a raz stają naprzeciwko siebie drąc koty i ścierając się na wielu absurdalnych płaszczyznach. Oboje są przy tym brutalnie bezpośredni.

Trzeba przyznać, że takiego związku rynek telewizyjny jeszcze nie widział.

Główni bohaterowie są paskudni, wredni i złośliwi i zupełnie nieprzystosowani do życia z ludźmi (scena przy społecznym stole w restauracji z pierwszego odcinka) a jednak ciężko ich nie lubić i ciężko nie przyznać im racji. Widz wie, że ta para arogantów ma, kurwa, rację. Świat jest pełen zakłamania, fałszu i nietolerancji. Serial eksponuje największe przywary społeczeństwa, lecz na szczęście traktuje je z dużą dawką luzu. Produkcji brak moralistycznego nadęcia. To szydera w czystej postaci i sporo czarnego humoru. „You’re The Worst” jest przede wszystkim zabawny. Na swój sposób oczywiście. To inteligentna i lajtowa komedia o dwóch zabarwieniach: erotycznym i społecznym.

Polecamy. Zobaczcie jak wyglądałby wasz świat, gdybyście zawsze mówili to, co myślicie.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , ,



Back to Top ↑