Z Brazzers do Hollywood. Sasha Grey zagra z Elijahem Woodem

Opublikowano Wrzesień 16, 2013 | przez MB

grey

Nie amerykański remake kultowego „Oldboya”, nie kontynuacja monumentalnego „Hobbita”, a nawet nie nowy „RoboCop”. Nie „X-Men: Days of future past”, ani nie “50 Twarzy Greya”. W przygotowaniu jest film, który wszystkie wspomniane pobije na łeb na szyję. Głównie ze względu na główną rolę kobiecą, zagra ją Sasha Grey!

Największa gwiazda przemysłu pornograficznego ma swoje ambicje. Po raz kolejny spróbuje podbić wielki ekran. W filmie Nacho Vigalondo wcieli się w aktoreczkę prześladowaną przez psychopatycznego fana. Kiedy bohaterka grana przez Sashę „Łykam to jak pelikan” Grey zostaje porwana, jej fanatyk rusza na ratunek (przewiduję rozgrywkę na dwa baty). Zapowiada się zatem pikantny thriller erotyczny. Nie wierzę bowiem, że Grey nie wykorzysta sytuacji do zaprezentowania swojego największego talentu: „Najłatwiej to zwalić wszystko na mnie”, „Z ust mi to wyjąłeś”, „Co? Chujów sto!”.

Partnera będzie miała nie byle jakiego, bo towarzyszyć ma jej sam Frodo. Elijah Wood w niedawnym „Pawn Shop Chronicles”, który polskiej premiery nie doczekał, udowodnił, że jest nie gorszym buhajem niż James Deen, choć nikt by się tego po nim raczej nie spodziewał. Nie będzie to pewnie równy pojedynek, ale kilka rund z pewnością wytrzyma.

Choć nie trzymajmy się tak kurczowo tych porno-stereotypów. Film ma zapędy głęboko psychologiczne i głównie z tego powodu Sasha zgodziła się na wzięcie w nim udziału. Sceny rozbierane wyłącznie pod warunkiem, że „scenariusz tego wymaga”.

Być może będzie to pierwszy film z udziałem Sashy, w którym nie będziemy przewijać fabuły.

Niezależnie od tego, czy Sasha pokaże cycki i waginę, czy też nie, do kina ruszą tłumy onanistów, perwerów i zwyrodnialców z nadzieją na to, że coś się wydarzy. Grey jest jak LeBron James, po obojgu zawsze spodziewamy się efektownych wsadów. Dlatego „Open Windows”, bo taki tytuł nosić będzie film, zapowiada się na największy kasowy hit w historii. Zboków jest pełno na całym świecie. Nawet wśród kinomanów.

Z dostępnych informacji można wywnioskować, że produkcji niedaleko do estetyki internetowego porno. Akcja ma być pokazywana z perspektywy laptopa, przed którym przez cały czas przesiaduje Elijah.

Data premiery jeszcze do końca nie jest znana, jednak już teraz możecie obejrzeć trailer. Uprzedzam, jest tak krótki, że nie zdążycie zwalić konia.

Komentarze


Tagi: , , , , , , ,



Back to Top ↑