Zanim zostali sławni, siedzieli za kratkami

Opublikowano Luty 18, 2013 | przez Dżordż

trejo

Narkotyki, pobicia, wymuszenia. Niektórzy znani na cały świat celebryci mają na swoim koncie naprawdę sporo grzechów. Co ciekawe, popełniali je jeszcze… zanim odnieśli sukces. Oto kilka historii o tym, jak wygrzebywali się z większego lub mniejszego dołka.

Danny Trejo – zanim został pierwszym brzydalem Hollywood, spędził w więzieniach… jedenaście lat. Siedział głównie za handlowanie narkotykami i napady z bronią w ręku. Danny wziął się za siebie w słynnym San Quentin. Tam zaczął się zdrowo odżywiać i trenować boks. Był tak dobry, że wygrał więzienne mistrzostwa. – Sport zdecydowanie pomógł mi w wyjściu na prostą – wspomina dziś.

Stephen Fry – gwiazdor popularnego kiedyś w Polsce  serialu „Czarna Żmija” poszedł do paki za wyjątkową głupotę. Otóż… zarąbał kartę kredytową przyjaciela rodziny i beztrosko wydawał z niej tysiące funtów. Gdy go wytropiono, dostał trzy miesiące do odsiadki. Jak wspomina dziś, pobyt w pudle był dla niego traumą. Żeby jakoś przetrwać, zaczął hurtowo czytać. I zarazem uczyć się do egzaminów na studia. Wyszło nieźle: dostał się do słynnego Cambridge! Tam spotkał… Dr.House’a (Hugh Laurie) z którym rozpoczął nad wyraz owocną współpracę artystyczną.

Charles S.Dutton – jako siedemnastolatek brał udział w dużej, ulicznej bójce. W ruch poszły nie tylko pięści, ale i noże. Jedna osoba została zabita, a Duttonowi postawiono, jakkolwiek dziwnie nie brzmi to w tej sytuacji, zarzut NIEUMYŚLNEGO spowodowania śmierci. Charles spędził za kratkami osiem lat. Tam zainteresował się graniem: został gwiazdą więziennego kółka dramatycznego, a po wyjściu na wolność zdał do akademii teatralnej.

Nick Nolte – w 1962 roku nie był jeszcze znanym aktorem tylko handlowcem. Sprzedawał… fałszywe karty do głosowania. Oczywiście wpadł, w efekcie czego został aresztowany. Udało mu się uniknąć długiej odsiadki, ale i tak narobił sobie nie lada bigosu: przez pięć lat Nolte był pod ścisłym dozorem kuratorskim. Skutki głupiego wybryku sprzed połowy wieku odczuwa zresztą do dziś: nadal ma zakaz głosowania w wyborach.

50 Cent – doskonale wiemy, że mało który raper jest grzeczny jak chłopczyk z niedzielnej szkółki. Dlatego też nie dziwi fakt, że mający wyjątkowo zakazaną facjatę 50 Cent wpadł za młodu za handel kokainą. Kara? Kilka miesięcy prac w czymś, co można nazwać „obozem więziennym”. Po odbyciu kary Amerykanin… stał się księgowym. Długo nie wytrwał jednak w roli grzecznego chłopczyka. Wziął się za rymowanie, co przysporzyło mu wielu wrogów. Kiedyś nawet o mało nie zginął w strzelaninie przed domem jego babci, no ale ta historia miała miejsce już wtedy, gdy był rozpoznawalnym muzykiem, a nie anonimowym Curtisem Jacksonem.

Tim Allen – na wiele lat przed tym jak zagrał Świętego Mikołaja, miał już do czynienia ze śniegiem – wpadł na lotnisku z… funtem kokainy w torbie. Taka ilość narkotyków jest gwarancją długiej odsiadki, ale nie w przypadku Allena. Chłop spędził w więzieniu federalnym tylko dwa lata, a to dlatego, że jego prawnik udowodnił w sądzie, iż kilku kumpli Tima dilowało razem z nim.

Robert Mitchum – był wyjątkowo niegrzecznym gówniarzem. W wieku lat 12 pobił się z dyrektorem szkoły, po czym oznajmił, że z niej odchodzi. Dwa lata później został aresztowany za włóczęgostwo. Wraz z kilkoma innymi  wyrostkami… skuto go łańcuchami, swoją drogą to mieli w tej Ameryce metody niczym w starożytnym Rzymie w stosunku do niewolników. Mitchumowi udało się jednak jakimś cudem zbiec. Potem imał się wielu różnych dorywczych prac, zanim został jednym z najbardziej znanych aktorów w historii USA.

Bill Gates – miłośnicy teorii spiskowych uważają, że miliarder w połowie lat siedemdziesiątych… terroryzował kierowców na drogach w Nowym Meksyku. Brak na to jednak twardych dowodów. Pewne jest za to co innego: Gates kilkakrotnie został zatrzymany za różne wykroczenia. A to jechał autem bez ważnego prawa jazdy, a to miał ponoć we krwi trochę za dużo alkoholu. Jest pewne, że przynajmniej raz siedział w celi przez kilkanaście godzin, niektórzy sądzą też, że ze względu na swoje zachowanie na drogach bywał za kratkami częściej.

 

 

Komentarze


Tagi: , , ,



Back to Top ↑