Życie w związku: ty kontra idol z plakatu

Opublikowano Wrzesień 1, 2015 | przez MB

clooney

Będąc w stałym związku z kobietą mężczyzna na co dzień musi toczyć wiele większych lub mniejszych pojedynków, ale zdecydowanie najmniej wyrównany jest nieformalny pojedynek z idolem partnerki.

Faceci o swoich ulubionych aktorkach, piosenkarkach lub sportsmenkach wypowiadają się krótko – dobra dupa. Najczęściej robią to wyłącznie w swoim gronie i jakoś szczególnie nie roztrząsają tematu. Kobiety z kolei swoimi ulubionymi aktorami, piosenkarzami lub sportsmenami lubią się zachwycać. Oczywiście też w swoim gronie, ale już obecność życiowych partnerów im zupełnie nie przeszkadza, ci zawsze są na straconej pozycji.

Zwróć uwagę na to, że idol twojej dziewczyny w jej oczach zawsze jest nie tylko przystojny, ale także seksowny i hot, jest intrygujący, inteligentny, świetnie się ubiera, ma doskonałą fryzurę i mega męski zarost. W dodatku nigdy nie nagrał kiepskiej płyty i nigdy nie zagrał w słabym filmie. Jeśli jest singlem to super, bo „może bym miała u niego szansę, ech… podałabym mu na karteczce mój numer i na pewno by oddzwonił, wow.” Jeśli jest zajęty to też spoko, bo „Gośka, zobacz, jaka ta jego laska jest brzydka, ma krzywe nogi, diastemę i za małe cycki, a poza tym to ty, Gośka, jesteś od niej sto razy ładniejsza.”

Pod tym względem kobiety nigdy nie opuściły liceum.

Dochodzi do tego, że baby nadają swojemu wyśnionemu z plakatu różne przydomki. Często, zamiast używać imienia, nazwiska lub pseudonimu artystycznego gwiazdora, mówią o nim „książę”, „bóg”, „moje ciacho”, „boski” albo używają infantylnych zdrobnień (tak jakby całe powyższe zachowanie było dojrzałe…).

Teraz, zakładając, że nie jesteś na samym początku związku, kiedy to akurat ty jesteś jej wyśnionym z plakatu (ten stan trwa mniej więcej dwa tygodnie) zastanów się, w jakich słowach ostatnio wypowiadała się o tobie twoja partnerka: „poszedłbyś już do fryzjera, bo niezła szopa ci się na głowie zrobiła.”, „zgól ten zarost, bo wyglądasz jak pedofil.”, „założyłbyś na siebie wreszcie coś normalnego…”, „czyś ty zdurniał?”. Nie mówiąc już o tym, że przy koleżankach pewnie głównie na ciebie narzekała, dla zasady. Potem co prawda powiedziała, że cię kocha, ale Gośce w SMS-ie napisała, że kocha też George’a Clooneya.

Mężczyźni, którzy trwają przy swojej kobiecie, prawią jej komplementy, dbają o nią, zabiegają, starają się ciągle zaskakiwać, znoszą dzielnie wszystkie PMS’y i heroicznie dają radę podczas jej okresów, przynoszą kwiatki, czekoladki i zapraszają na wykwintne kolacje są traktowani na porządku dziennym. A przecież to co robię, to o wiele więcej niż nagrać piosenkę albo wymienić się na boisku koszulką z drugim spoconym kolesiem.

Niestety, kobiety w swoich fantazjach potrafią być bardzo niewdzięczne. Oczywiście nie ma się czym przejmować, bo w gruncie rzeczy to tylko takie samo babskie trajkotanie jak o słoiku Nutelli, na który zawsze ma ochotę. Mimo to, w nieformalnym pojedynku ty kontra postać z plakatu, nie masz szans. Ty to home edition, postać z plakatu to wersja deluxe.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑