Na co powinieneś uważać w weekend, żeby nie skończyć na bruku

Życie

taksówkarz

Opublikowano Maj 27, 2016 | przez MB

Weekend to taki czas w tygodniu, w którym na dwoje babka wróżyła. Możesz miło spędzić czas, pysznie się bawić, poznać ciekawych ludzi, odwiedzić nowe miejsca, uprawiać seks z piękną kobietą albo przeczytać dobrą książkę. Możesz też skończyć na bruku. Obudzić się na przystanku bez grosza przy duszy, w zarzyganych spodniach i z posmakiem jabola w ustach uprzednio ruchając transwestytę. W nowym weekendowym cyklu służymy doświadczeniem i podpowiadamy jak uniknąć drugiego scenariusza.

Czytaj więcej


Mój kraj, moja duma. Polskie planszówki podbijają świat

Inspirujące

Kolejka 2

Opublikowano Maj 26, 2016 | przez lucky bastard

Jeśli gry planszowe kojarzą ci się wciąż głównie z „Chińczykiem”, „Eurobiznesem” i „Scrabblami”, to wiele tracisz. Choć wydawałoby się, że rozwój gier komputerowych przepchnie planszówki do muzeum, tak paradoksalnie przeżywają one swój boom. Warto docenić, że prym w ich tworzeniu wiedziemy my, Polacy.

Czytaj więcej


Kefirer. Jak daleko posuniemy się w „zwracaniu uwagi na problem”?

Życie

13173842_1749643505250653_7386927438062020014_n

Opublikowano Maj 26, 2016 | przez Gofrey

Idea czeskich geniuszy, którzy wpadli na pomysł produkowania kefiru „Kefirer” z layoutem „na Hitlera”, czyli z charakterystyczną grzywką i wąsem na opakowaniu, podzieliła ludzi. Jedni mówią – dokładnie tak powinny wyglądać kampanie społeczne, dokładnie tak powinniśmy zwracać uwagę na ważne problemy. Inni oponują – to jest jednak przekroczenie granic.

Czytaj więcej


Ruch, którego się nie spodziewaliśmy. TVP idzie w e-sport

Życie

izak

Opublikowano Maj 24, 2016 | przez lucky bastard

Jeśli komentowanie meczów piłkarskich staje się tematem – głównym lub przynajmniej pobocznym – sporych rozmiarów dyskusji, to wiedz, że tzw. eurogłupawka już puka do drzwi. Mamy sprawę Tomasza Zimocha, który nagle wyskakuje z każdej lodówki. Wiadomo – polityka, no a klimat wokół niej jest taki, że istnieje silna potrzeba kreowania bohaterów o określonej charakterystyce. Nie oceniamy. No ale mamy też sprawę mniejszą, niejakiego Piotra „Izaka” Skowyrskiego, który niedługo zadebiutuje w roli współkomentatora. I nie będzie to debiut byle jaki, bo w grę wchodzi mecz reprezentacji Polski z Holandią.

Czytaj więcej


Dragon Ball Super – spełnienie marzeń czy odgrzewany kotlet?

Życie

Dragon-Ball-Freeza-Super

Opublikowano Maj 23, 2016 | przez ZP

Końcówka kwietnia zeszłego roku. Świat obiega wiadomość, której absolutnie nikt się nie spodziewał, choć miliony ludzi przez lata i tak skrycie liczyły na to, że mimo wszystko kiedyś ją usłyszą. Coś, co jednak wydawało się jedynie niepopartą żadnymi racjonalnymi przesłankami płonną nadzieją, ostatecznie stało się rzeczywistością. Szok, niedowierzanie, łzy wzruszenia i – przede wszystkim – powracające niczym żywe obrazki z dzieciństwa. Okazało się bowiem, że po wieloletniej przerwie wznowienia doczeka się kultowe anime – Dragon Ball.

Czytaj więcej


Grzebiesz w telefonie nawet podczas spaceru? Czas na przeprowadzkę do Augsburga

Miejsce

otmIdyC

Opublikowano Maj 23, 2016 | przez ZP

Z każdym kolejnym rokiem drastycznie przybywa faworytów do zdobycia Nagrody Darwina. Czasem rzeczywiście ludzie giną na wskutek jakiegoś fatalnego zbiegu okoliczności, ale niestety  – postępująca technologia sprawiła, że niektórzy wystawiają się na szwank tylko i wyłącznie przez własną głupotę. Były już przypadki, gdy nastolatka odbierająca snapchaty spadała z mostu, a parę dni później jej rówieśnik na innym kontynencie wpadał pod tramwaj aktualizując status na fejsie. Na rozwiązanie problemu wpadli w Bawarii, a konkretniej w Augsburgu.

Czytaj więcej


Film

docs

Mój kraj, moja duma: Millennium Docs Against Gravity

Polska może być dumna nie tylko z muzycznych festiwali. Na równie wysokim poziomie stoją także te filmowe. Warszawski Międzynarodowy Festiwal Filmowy, T-Mobile Nowe Horyzonty czy  Camerimage to bez wątpienia klasa światowa. Prawdziwą perłą jest również Docs Against Gravity.

Książki

Muzyka

lona

Mój kraj, moja duma: panie Łona, pan jesteś mistrz świata!

Poważne mówienie o poważnych sprawach – jak ja tego nie cierpię! Atakuje nas to z każdej strony. Polityk bez krawata rozprawiający o demografii od razu jest traktowany jako dziwak, bardziej ciekawostka – przyszedł, porobi sobie jaja, za chwilę o nim zapomnimy. Teksty w gazetach to samo – wszystko musi być sztywniutkie, akademickie, w końcu zmieniając losy kraju nie można śmieszkować. Jezu, głowa pęka. Przez moment rozważałem, żeby samemu wskoczyć w garniak.

Gry

Back to Top ↑