Amerykańska artystka stworzyła książkę, która… robi zdjęcia

Opublikowano Grudzień 17, 2015 | przez MB

książka aparat 3

Bywa, że ludzie w necie piszą tak: „To zdjęcie jest tak słabe, jakby robione było tosterem”, „moje selfie wyszło jak robione lodówką”, „ej, nie rób już więcej fotek stemplem do papieru”. Niejaka Kelli Andersen dodała swój komentarz: „tak wygląda zdjęcie robione książką”. I nie ma w nim cienia ironii.

Andersen to autorka książki pt. „Ta książka jest aparatem fotograficznym”. Choć tytuł brzmi bardzo abstrakcyjnie, tak naprawdę mówi wszystko. Dzieło amerykańskiej artystki można sobie przeczytać i można też nim zrobić fotę. W dodatku w dobrej jakości.

Książka została „napisana” w stu procentach na papierze, przy jej tworzeniu nie zastosowano żadnych nowoczesnych technologii, ani żadnych elementów z innych tworzyw. Zresztą wykorzystanie ich mijałoby się z celem, w jakim autorka ją wymyśliła.

książka aparat

„Ta książka jest aparatem fotograficznym” to z założenia materiał edukacyjny, który ma udowodnić młodym ludziom, że przed cyfryzacją, iPhone’ami, lustrzankami i tabletami sztuka fotografii również istniała i była genialna w swojej prostocie. Tak jak prosty jest projekt książki Andersen. To produkt w stylu pop-up, czyli z pojawiającymi się po otwarciu elementami w 3D. Taki system najczęściej wykorzystywany jest w książkach dla dzieci, wtedy w 3D można podziwiać papierowe zamki, chatki czarownic lub domki dla lalek. Aparatu fotograficznego w tym stylu jeszcze nie było. Wystarczy otworzyć na odpowiedniej stronie, wsadzić w wyznaczone miejsce dodany do książki kawałek papieru fotograficznego i cyknąć fotkę. Będzie to fotka oczywiście analogowa, więc trzeba ją wywołać w ciemni, oczywiście o ile zakłady fotograficzne takie usługi jeszcze prowadzą.

Publikacja nie trafiła jeszcze do sklepów, będzie dostępna od lutego w cenie dwudziestu dziewięciu dolarów.

A jeśli ktoś nie może się doczekać lub woli samemu odkryć sekrety fotografii analogowej, może wejść na oficjalną stronę internetową Kelli Andersen (http://kellianderson.com/blog/2015/11/the-book-is-a-camera-really/#superdiy). Tam artystka zamieściła filmy DIY, dzięki którym taki aparat można zrobić samemu w domowych warunkach.

Warto dodać, że artystka na koncie ma również książkę, która jest… adapterem.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , ,



Back to Top ↑