Moda męska: Marilyn Manson ikoną stylu?

Opublikowano Październik 24, 2016 | przez MB

marilyn marc

W przerwach między nagrywaniem kolejnych płyt, Marilyn Manson odważnie romansuje ze światem mody. Biorąc pod uwagę, że projektanci posuwają się coraz dalej, ekscentryczny muzyk pasuje do niego jak ulał.

Manson od początku kariery mocno stawia na wygląd. W jego przypadku wizerunek odgrywa kluczową rolę i śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie charakterystyczny, upiorny image artysta nie byłby dzisiaj tym, kim jest. Być może w ogóle nie zaistniałby w masowej wyobraźni. Na szczęście wszystko świetnie sobie przemyślał i dzięki temu można o nim mówić w kontekście ikonicznej dla popkultury postaci. Jego przebieranki, makijaże, fryzury, lakiery i soczewki w połączeniu z drapieżną muzyką od lat, właściwie z tym samym natężeniem, ekscytują i inspirują fanów na całym świecie, którzy chętnie kopiują jego styl. Nic więc dziwnego, że Manson pobudza również wyobraźnię kreatorów mody oraz firm odzieżowych.

Ostatnio upomniała się o niego marka Killstar, z którą muzyk stworzył kolekcję ubrań i dodatków promowaną nazwiskiem „Marilyn Manson”. Oprócz rozpoznawalnego logotypu znajdziemy na nich nadruki z inicjałami artysty oraz jego diaboliczną podobizną. Produkty są, tak jak na ich projektanta przystało, mroczne, gotyckie, dominującymi kolorami są oczywiście czerń i biel. Można w nich spokojnie wybrać się na Castle Party, na imprezę halloweenową, na czarną mszę, albo też podpalanie kościoła ze znajomymi. Killstar wspólnie z Mansonem stworzyli więc linię, która wiernych fanów muzyka zadowoli w stu procentach (najbardziej zadowoleni będą ludzie zakochani w płytach „Antichrist Superstar” oraz „The Golden Age of Grotesque”). Panowie mogą znaleźć w niej dla siebie m.in. t-shirty, longsleeve’y, bluzy, czapki i bokserki. Tych bardziej perwersyjnych ucieszą skórzane i pikowane bransoletki oraz pieszczochy.

marilyn koszulka

marilyn kolekcja

Praca przy wypuszczeniu na rynek autorskiej kolekcji jest jak dotąd najpoważniejszym, ale nie jedynym modowym epizodem w biografii Mansona. W sezonie 2013/2014 artysta wziął udział w świetnej, czarno-białej kampanii reklamowej Saint Laurent promującej pod hasłem „Music Project” kolekcję jesień/zima. Potem wspólnie z Johnnym Deppem, którego zapraszał na gościnne występy na scenie, pojawił się w stylowym perfomance’ie wiosennej kolekcji Stelli McCartney i był tym pokazem zachwycony. Zaprezentował się na nim także w bardziej ludzkiej niż zwykle, eleganckiej i ugrzecznionej odsłonie dobrze ubranego dżentelmena.

marilyn saint laurent

Świat mody jednogłośnie zachwycił się Mansonem również wtedy, gdy niedawno został twarzą odważnej kampanii Marca Jacobsa. Jego wizerunek został wykorzystany zarówno w filmie, jak i na fotografiach. W konwencji całej akcji promocyjnej odnalazł się znakomicie. Znany brytyjski fotograf David Sims wykreował bardzo groteskowy i niepokojący świat, wręcz stworzony dla autora takich utworów jak „The Dope Show”, „Coma White” czy „mOBSCENE”. Obok niego w projekcie wzięły udział największe gwiazdy show-biznesu słynące z interesującego image’u: Sissy Spacek, Missy Elliot, Cara Delevingne, St. Vincent czy Courtney Love.

Jak widać Marilyn Manson z dużą pewnością siebie rozgościł się w eleganckim salonie modowego światka i czuje się w nim bardzo wygodnie. Własna kolekcja to zdecydowany krok na przód na drodze do zdobycia statusu ikony mody.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑