Piękna niepokorna: pani prezydent, która ma czym oddychać

Opublikowano Październik 26, 2016 | przez MB

Kolinda 2

Czy dostojna pani prezydent może być jednocześnie apetyczną i seksowną laską? Może, pod warunkiem, że nazywa się Kolinda Grabar-Kitarović.

Pani prezydent Chorwacji na co dzień wygląda tak jak na zdjęciu powyżej. Jest elegancka, stylowa, powściągliwa w ubiorze. Robi dobre wrażenie, przyjemnie się na nią patrzy, jest zadbana i wypielęgnowana, generalnie może się podobać. Tak samo starszym jak i młodszym mężczyznom. Szczególnie tym, którzy u kobiet cenią doświadczenie i intelekt.

Grabar-Kitarović ma za sobą bogatą karierę polityczną i naukową. Studiowała w Nowym Meksyku i w Zagrzebiu, zdobyła magisterium i doktorat. Pełniła m.in. funkcję ministra ds. europejskich oraz ministra spraw zagranicznych. Pracowała jako dyplomata i zawsze godnie reprezentowała swój kraj. Po drodze na szczyt wspinała się też po takich szczeblach jak doradca departamentu współpracy międzynarodowej przy chorwackim ministerstwie nauki i technologii oraz doradca w ministerstwie spraw zagranicznych. Była też dyrektorem departamentu ds. Ameryki Północnej. Potem przeniosła się do gabinetu w ambasadzie Chorwacji w Kanadzie, gdzie pełniła obowiązki radcy dyplomatycznego, a później ministra-radcy. To nie wszystko. W Stanach Zjednoczonych pracowała jako ambasador nadzwyczajny i pełnomocny, a także, jako pierwsza kobieta w historii, jako zastępca sekretarza generalnego NATO. Fotel prezydencki był więc naturalną koleją rzeczy.

Nasza piękna niepokorna zna angielski, hiszpański, portugalski, na poziomie komunikacyjnym posługuje się francuskim, niemieckim i włoskim. Jest dobrą żoną i jeszcze lepszą matką dwójki dzieci. Prawdziwy wzór do naśladowania.

Tu i ówdzie można jednak usłyszeć, że pod prostymi sukienkami i skromnymi garsonkami pani prezydent Chorwacji ukrywa ciało prawdziwej seksbomby. O takich kobietach jak ona mówi się, że wszystko mają na swoim miejscu lub, że mają czym oddychać. Grabar-Kitarović, mimo swojej wysokiej pozycji w państwie, ku chwale Chorwacji nie kryguje się ze swoją kobiecością i nie ściemnia, że urząd pozbawił ją wystrzałowych cycków i kształtnego tyłka. Pani prezydent absolutnie nie ma się czego wstydzić. Ba, powinna być ze swojego ciała dumna. Przypuszczamy, że po publikacji wielu jej fotek stosunki Chorwacji z partnerami politycznymi mocno się poprawiły, a politycy płci męskiej jeszcze chętniej przyjeżdżają z delegacją.

Wobec takiej niepokornej seksualności jesteśmy zdecydowanie na tak. Głosowalibyśmy.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑