Praktyczne porady Wyszło: co oznacza wizyta najlepszej przyjaciółki twojej dziewczyny?

Opublikowano Styczeń 10, 2017 | przez MB

przyjaciółki

Kiedy twoja dziewczyna informuje cię, że jej najlepsza przyjaciółka przyjeżdża do was na kilka dni w odwiedziny, to wiedz że musisz być przygotowany na najgorsze: nawet na to, że znienawidzisz własną laskę, i na myśli samobójcze.

Taka wizyta to wbrew pozorom bardzo poważne wyzwanie. Szczególnie wtedy, kiedy nie znasz jeszcze tej przyjaciółki, bądź kiedy po raz pierwszy przez dłuższy czas będziesz przebywał w takiej konfiguracji. I chociaż może ci się wydawać, że przed tobą wiele niewiadomych, to przebieg tego typu spotkań zazwyczaj jest podobny, więc po lekturze tego tekstu będziesz już wiedział, na co zostałeś skazany.

Chociażby na diabelską metamorfozę swojej dziewczyny. Prawdopodobnie takiej jej jeszcze nie znałeś i już samo jej przepoczwarzenie się może wzbudzić w tobie skrajne emocje. Okaże się bowiem, że pije więcej niż przypuszczałeś, mówi jeszcze więcej niż na co dzień, a w przeszłości lubiła i robiła rzeczy, o które nigdy byś jej nie podejrzewał.

Na pewno nigdy byś też nie przypuszczał, że dwie pijane laski mogą być bardziej upierdliwe niż dziesięciu najebanych typów. Po pierwszej lampce wina zaczną się rzewne wspomnienia, po drugiej wjadą łzy wzruszenia, a po trzeciej rozpocznie się oficjalne darcie japy. A ty będziesz siedział w tym samym salonie, co one, bo przecież głupio by to wyglądało, gdybyś na kilka dni wyniósł się do hotelu, i słuchał tego wszystkiego, potulnie przytakiwał i od czasu do czasu kurtuazyjnie zaśmiewał w rytm mniej lub bardziej, ale częściej jednak mniej, zrozumiałych żartów. Co więcej, będziesz musiał wysłuchać historii o ludziach, o których istnieniu do tej pory nie miałeś pojęcia, poznasz całą prawdę o kilku niewyobrażalnie durnych pindziach z czasów studiów oraz fabułę każdego sezonu „Seksu w wielkim mieście”, a przez ten cały czas będzie towarzyszyła ci jedna myśl – Boże, zabij mnie.

Na czas wizyty najlepszej przyjaciółki twojej dziewczyny będziesz musiał pogodzić się również z rolą piątego koła u wozu. Bo one tak naprawdę najchętniej spędziłyby ten czas bez ciebie, ale skoro już tu mieszkasz, to ewentualnie to zaakceptują. Nie oznacza to jednak, że zapomniane w swoich wewnętrznych powiedzonkach i zwyczajach uwzględnią cię towarzysko. Jeśli nie nadążysz, to trudno.

Przygotuj się również na to, że na czas tej szczególnej wizyty, która właściwie mogłaby zostać uznana za święto, zostaną złamane wszystkie możliwe zasady diety i na stół wjedzie wielkie żarcie. Bo przecież w taki dzień jak ten można sobie pozwolić. Zamiast zapiekanych bakłażanów z pomidorami i mozzarellą oraz warzywno-owocowych koktajli w menu pojawią się lody, gofry i fast foody. Wtedy zdziwisz się po raz kolejny, ile takie niewinnie wyglądające dziewuszki potrafią szamać, kiedy ty będziesz już leżał obżarty pod stołem.

A jak już zsuniesz się pod stół, to prawdopodobnie zobaczysz walającą się tam prostownicę. Na czas pobytu przyjaciółki liczba dotychczasowych kosmetyków i sprzętu do poprawiania urody zostanie bowiem podwojona i właściwie trudno będzie znaleźć ci skrawek wolnego miejsca chociażby na laptopa.

I najgorsze, że zamiast w upragnionym wypoczynku wieczorami lub w weekend, będziesz musiał wziąć udział w animacji czasu wolnego przyjaciółki. Obowiązkowy spacer po mieście, kolejna wizyta w tym samym muzeum, wizyta w zoo itp. Grafik atrakcji na pewno będzie bardzo napięty. Tak samo jak ty w trakcie tych kilku dni.

Komentarze


Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , ,



Back to Top ↑